TV to z natury jest medium dla hołoty
Popatrz na Polsat czy TVN, jakieś big bradery, milionery, agenci, bary.
Układacze programów telewizyjnych kierują się tym, aby trafić do masowego
telewidza, czyli do hołoty, która tak czy inaczej wychowuje dzieci na
podwórkach i libacjach.
Rodzice, którzy troszczą się o jakość swoich dzieci, czytają im na dobranoc
wybraną bajkę czy kolejny fragment baśni. Nowoczesni (i zamożni) rodzice
puszczają bajkę na wideo lub komputerze. Nam (jako biednym rodzicom) sama Wojna
o Pierścień wystarczyła na wiele miesięcy, a dzieci potem domagały się jeszcze
od początku i jeszcze. Dobranocki są dla chamów.
Rodzice pozwalający na to, aby ich dzieci wychowywało podwórko, nie troszczą
się też z natury o to, kto dla nich wybiera dobranockę - wszystko jedno im,
jaki chłam zaserwuje telewizor. Dla takich rodziców i dla takich dzieci są
także i inne programy - jest to spójna oferta programowa dla ludzi, którzy
wybrali telwizor na swoje hobby - gusta takich ludzi musi telewizja szanować.
mgregor napisał(a):
> Tylko zauwaz ze zapisze Ci na dysku TYLKO aktualnie otwarta strone...Kiedy
> tako wa otworzysz na komputerze bez dostepu do internetu i klikniesz
> jakikolwiek link to nic Ci sie nie pojawi...
> Tutaj trzeba sciagnac cala witryne: strone glowna + poboczne i przekierowac
> na nic wszystkich linki...Ja moge polecic Black Widow (sam z niej kiedys
> korzystalem kiedy jeszcze nie mialem netu w domu a chcialem
> sobie cos obejrzec a nie mialem na to czasu w pracy)
Jezeli chcesz sciagnac cala witryne: strone glowna + poboczne i przekierowac
na nic wszystkich linki... to ci nie wystarczy hard disk drive !!!
Wiele stron ma polaczenia linkowe wlaczajac programy ktore mozna
instalowac ...
Sciaga sie tylko strony o specjalnych zawartosciach i tylko po to ze jezeli
one kiedys znikna aby mozna je wydrukowac.
Jezeli wejdziesz np na jakas stacje TV i chcesz sciagbac strone z
linkami to mzesz skonczyc z 10,000 + stron ....
Po to aby sciagnac cala witryne: strone glowna + poboczne i przekierowac na
nic wszystkich linki..."
(sam z niej kiedys korzystalem kiedy jeszcze nie mialem netu w domu a chcialem
sobie cos obejrzec a nie mialem na to czasu w pracy) "
wystarczy abys otworzyl strony ktore ciebieinteresuja i mial je w cache na
ogladanie OFF LINE!
Black widow jezeli mloda i zgrabna i dobrze gotuje mozna lepiej
potraktowac ... z korzyscia dla wszystkich ..... (Po WTC strazacy
ktorzy opiekowali sie "black widows" wzieli pozniej rozwody ze swoimi
zonami ....;-)))
Ja mam podobny problem. Jestem mamą 9 letniego Sebastiana.Od rana chce
oglądać tv albo grać na komputerze. Co prawda mam męża, ale on uważa, że nie ma
problemu. Chociaz ostatnio coś zauważył. Dziś kończą się ferje postanowiliśmy z
meżem, że Sebastian może wybrać sobie 2 filmy dla dzieci (od jutra) i 1 godz.
gry na komp. Zobaczymy co będzie w poniedziałek, jeżeli to nie poskutuje
zabieramy mu tv. Ja rozkodowuje programy typu jetix on zakodowuje! Taka zabawa
trwa od dłuższego czasu! Lekcje owszem odrobi ale książka czy coś w tym
rodzaju go nie interesuje! Wiem, że trzeba być konsekwentnym i od jutra muszę
być! Czego i Tobie życzę. Odezwę się za kilka dni i napiszę czy poskutkowało.
Pozdrawiam
Gość portalu: Margaret napisał(a):
> nie, wcale Cię nie przesladuję.. ;). Ale mam pytanie w kwestii meża, czy on
Bar
>
> z Toba tez oglada, a jezeli nie, to jaki ma stosunek, do Twojego ogladania
> Baru?. Bo niektorzy ludzie SOM bardzo nietolerancyjni...i nie moge zrozumiec,
> ze nawet ŚWIATŁE osoby lubiom se reality ogladnac ;)
Ogladam dla rozrywki, ale przecież nie biegnę na złamanie nóg, do domu, żeby
włączyć TV, ani nie jestem skrajnie zła, jak mi odcinek przeleci z jakiegoś
powodu... Za to mogę powiedzieć, że uzależniłam się od Idola, ale to chyba
trochę inna bajka... niespełnione marzenia związane ze śpiewem. Oglądam
namiętnie wszystkie programy związane ze śpiewem: Szansa na sukces oraz Droga
do gwiazd (choć ten ostatni stracił już swoją klasę (kiedyś oglądałam Zostań
gwiazdą).
Mąż - zżyma się na to moje oglądactwo, uważając nawet taką łagoną formę w moim
wykonaniu za przesadę, siedzi przy komputerze, coś tak dłubiąc, jednocześnie
jednym okiem podgląda i się podśmiechuje - generalnie mnie rozwesela :)))
Bez telewizji?
Drogie mamy,
Czy ktos z was wychowuje dzieci, a moze sam zostal wychowany bez telewizora?
Jak sie udaje? U nas w domu jest to ostatnio przedmiot goracych dyskusji
miedzy mna a mezem. On sie wychowal bez TV(jako osmiolatek SAM zadecydowal,
ze skoro wolno mu ogladac tylko Ulice Sezamkowa, to moze w ogole nie
ogladac), ja wyroslam w umiarkowanie telewizyjnej rodzinie. Dodam, ze odkad
jestem samodzielna, to znaczy od 10 lat, telewizora nie posiadam, ani za nim
nie tesknie, czasem u znajomych albo u rodzicow cos obejrze. Generalnie nie
jest to nam obojgu potrzebne. Wszystkie interesujace nas media mamy w
komputerze (mam na mysli internet i DVD). Dodam, ze do tej pory nie kryla sie
w tym zadna ideologia. Za chwile natomiast bedziemy rodzicami i... no
wlasnie. Jakies pomysly? Doswiadczenia? Bajki ostatecznie zawsze mozna puscic
na DVD, przynajmniej mam kontrole nad tym, co dziecko oglada. Z drugiej
strony sama pamietam, ze jak bylam dzieckiem, to uwielbialam nie tylko
ogladac telewizje, ale tez o niej gadac z innymi dzieciakami(Czterej
Pancerni, Kloss, i co, na Boga, sie stalo ISAURA?? itd.). No ale wtedy byly
dwa programy telewizyjne i brak reklam... W jakims sensie telewizja to
przezycie pokoleniowe. Tylko czy niezbedne? pozdrawiam Monika
Będę oglądał - przy komputerze i tak spędzam przynajmniej 10x więcej czasu, niż
przy TV. Zresztą w TV oglądałem głównie newsy i programy publicystyczne, więc
jeśli te rzeczy przeniosą się do internetu, to tamten ekran w ogóle porzucę...
Panie Tomaszu, mam nadzieję, że ta forma się Panu nie znudzi i będzie Pan
kontynuował swoją pracę. Solorz głupio zrobił, że przestraszył się Kaczyńskich,
bo PiS nie odważyłby się zaatakować Polsatu. To byłoby 'przegięcie' - co jak co,
ale ograniczanie wolności słowa w ten sposób spowodowałoby, że ludzie wyszliby
na ulicę (pamiętacie ukraiński 5 kanał?). Powodzenia!
Podcast! Prosimy o podcast
Prosimy jeden plik w formacie podcast do odtwarzania w iPodzie. W
ten sposób bedzie można oglądać "Co z Polską" także poza komputerem,
czyli na iPodzie np. w autobusie, samolocie, metrze, w kolejce, w
poczekalni, itp. Podcasty są bardzo popularne za granicą i zyskują
na popularności w Polsce. Podcastem odrywamy się od fizycznego
miejsca przy komputerze i oglądamy program gdziekolwiek. Wszystkie
ważniejsze stacje TV mają swoje głowne programy dostępne w formie
Podcastów. Np CNN "Larry King Live", "Anderson Cooper 360"
edition.cnn.com/services/podcasting/ , stacje NBC, niemieckie ZDF i
ARD i wiele innych.
po pierwsze to takie programy są darmowe - i można je ściągnąć z sieci - winamp
5.0 masz ileś tam setek "programów"
po drugie to streamy w .ram czy .mov oznaczają się kiepską jakością - takiej
też spodziewaj się po tym programidle
do oglądania prawdziwej TV na komputerze nie obejdziesz się bez przepustowości
sieci conajmniej !! 30Mb/s (najlepiej 100Mb/s!!!)
polecam modem satelitarny...
(cena 269złotych z pilotem) ma przepustowośc 100Mb/s i stream leci w mpeg1 -
czyli jakość DVD ! dolby 7.1 itp.
już nie mówie że ponad 100 polskojęzycznych programów jest dostępnych
ogólnie temat biorąc sprzedawanie tego programu to jak sprzedawanie np. service
packa 2 ...
Dziekuje Jakubie za powyzsze zyczenia swiateczne - z wzajemnoscia!
U nas piekne swieta ze sniegiem.
Kilka dni temu, co zadko sie przed nowym rokiem zdaza temperatura spadla nawet
do - 24stopni C.
Ale wczoraj juz wszystko raczej wrocilo do normy czyli - 2 w dzien do - 13 w
nocy. Bardzo krutkie dni, dlugie wieczory laskawe dla lubiacych siedziec przy
komputerze.
Ulice Szczegolnie rezydencjalne ale takze i bloki mieszkalne opasane sznurami
jarzacych sie zaroweczek. Piekny podniosly swiateczny klimat. Czas na rodzinne
biesiady.
"...no i co tam panie w polityce ?...ach wie pan wszystko sie teraz pokrecilo.
wlasnie, czytal pan ?...Martha Stewart na swieta otrzymala przepustke z
wiezienia(prison camp in Alderson W.Wa)....mowi ze w wiezieniu miala czas na
rozne takie przyjemnosci jak grabienie lisci, sprzatanie, czytanie i rozmowy z
nowo poznanymi ludzmi.
Narzekala tylko na tamtejsze jedzenie..."
Jej proces i postawione jej zarzuty dotknal mnie. Cala ta afere okreslila
spiskiem na jej wolnosc. W tym co robi byla zawsze uczciwa. Swej kolosalnej
fortuny nie zdobyla droga przestepstwa. Choc jej programy TV byly dla mnie
zupelnie obojetne, uwazalem jednak ze w jakis sposob dowartosciowuje,
uczlowiecza mieszkanca tego kontynentu. Uwrazliwia go na naturalnosc srodowiska
w ktorym zyje. Ma polskie pochodzenie.
A na drugiej stronie tego medalu wyczytalem statystyki tego typu;
Od 1989r. do 2000r. tylko w samej farmerskiej Oklahomie na raka zmarlo 350.000
ludzi.....a jak panie - smiercionosna genetyka.
Czy linux opracował już metodę odbioru TV DVB ?
Odbierać się da DVB-Satellite na karcie SS2 i odtwarzaczu wideo Kaffeine z
płytki CD-Live ISO dystrybucji Linuxa Knoppix 5.Jako dyletanta szokuje mnie
to,że Knoppix 5 obiera programy satelitarne(po wcześniejszym skanowaniu
satelity(ów)) bez użycia dysku twardego całkiem dobrze,nawet przy zastosowaniu
najwyższej jakości usuwania przeplotu(na średnim komputerze).Ale nie wszystkie
dystrybucje do instalacji chyba to zapewniają na wejściu-jaka jest godna
polecenia i nowa?
Telewizja w komputerze
Mam komputer z kartą graficzną z wyjsciem tv-out oraz antenę telewizyjną i
nie wiem, czy to mi wystarczy do oglądania TV, czy potrzebuje jeszcze jakichs
technicznych gadzetów, oprogramowania, etc. Poza tym nie mogę nigdzie znaleźć
informacji, jak TO SIĘ ROBI - tj. jak podłączyć antenę do kompa, jak wyłapać
programy...
Będę wdzięczna za wskazówki, ewentualnie linki do jakichś stron z
łopatologiczną instrukcją obsługi.
Pozdrawiam.
jaka zacofana
Jaka tam zacofana :0)
Naszego syna wcale do niczego nie zachecalismy, to nie bylo celowe, tylko u nas
komputery sa uzywane na codzien: email, widzi dziadkow i rodzine na Skypie,
oglada zdjecia, widzi nas przy komputerze, bo dla nas to takze praca, zrodlo
wiedzy, tak prawie wylacznie robie zakupy od paru lat (bo nie cierpie chodzic do
sklepow), dzieci sa malymi nasladowcami. Za to wcale nie interesuje go TV, bo
prawie nigdy jej nie wlaczamy. Ot taki model mamy, jak pewnie w wielu rodzinach
obecnie. Jedne dzieci bedzie ciagnelo w te strone, inne nie. Poza tym dzieci juz
w przedszkolu maja zajecia obslugi komputerow, chodzimy do biblioteki, a tam sa
komputery w dziale dzieciecym ze specjalna klawiatura, myszka i zainstalowanymi
zabawami, do bibioteki chodzimy czesto, zeby wypozyczac ksiazki i on tez sie
bawi tam na komputerze, bo chce.
Kiedy bedzie starszy, trzeba bedzie zamontowac specjalne programy blokujace
wejscia na strony np. z pornografia, czy przemoca, albo pozwalac dziecku
korzystac z komputera tylko pod nadzorem doroslych, jak ja robie to w tej
chwili, siedze przy nim jak sie bawi (wlasnie po tym, jak mi zainstalowal jakies
badziewie), limitowac czas. Przeciez wiele dzieci mogloby ogladac TV caly dzien,
gdyby to od nich zalezalo, tu tez potrzebna jest kontrola rodzicow, zeby dzieci
nie ogladaly programow nieodpowiednich dla ich wieku.
Dlatego staramy sie ograniczac, na szczescie jego druga pasja jest eksplorowanie
tego co na zewnatrz, wiec 3-4 godziny dziennie jest w parku, albo na placu zabaw.
zuza niedlugo konczy rok i oglada tv, poniewaz lubi takie tam swoje programy,
wiec spedza na ogladanie godzine dziennie tj. od 9 do 10 kiedy na 1 jest m,in.
jedyneczka, ulubiony program. poza tym od czasu do czasu ogladamy bajki na
komputerze ale jest to kwestia 15 minut raz na jakies 2 tygodnie, bo szybko ja
to nudzi. pozdrawiam serdecznie
Obawiam sie, ze najwiekszym powodem takich warunkow w schronisku jest brak
odpowiednich przepisow.
zauwazylam ze od czasu kiedy w Polsce komuna upadla, zaszlo wiele zmian ale te
najmniej wazne (no bo kogo to obchodzi) nie doczekaly sie jeszcze wlasciwego im
powazania w rzadzie.
I tak zwierzeta.. wyglada na to ze sa na samym koncu reforem, tuz za
staruszkami, inwalidami itd.
Moze gdyby ludzie pisali listy do gazety, robili programy w TV moze swiadomosc
spoleczna by wzrosla.
Nigdzie nie ma idealnych schronisk, przewaly wszedzie sie zdarzaja ale do licha
zeby schronisko bylo otwarte to 13 a niektore dni zamkniete?
Powinno byc tak ze weekendy w tym niedziela otwarte od rana do 16 aby ludzie
ktorzy w normalne dni pracuja mogli przyjsc wziac psa a w normalne dni od rana
do 20-tej.
Kazde zwierze powinno byc w komputerze, ze zdjeciem, gotowe do wydania w kazdej
chwili.
kazde tez powinno miec tatuaz w uchu na wypadek zgubienia. I wykastrowane..
I ZEBY WOLONTARIUSZ BYL NIEPOTRZEBNY ?!! zgroza!!!
Tutaj zawsze prosza aby psy im wyprowadzac bo brakuje takich "umyslnych" .. co
prawda tez glupio bo w okreslonych godzinach ktore nie kazdemu pasuja no ale sa
wyprowadzacze.
W lokalnycb gazetach zawsze donosza jak cos sie dzieje w lokalnych
schroniskach..
Venus
Dziewczyny, przeczytalam caly watek i niestety nie znalazlam
odpowiedzi na moje pytanie - czy istnieje jakakolwiek szansa na
odbieranie polskiej telewizji w Turcji bez koniecznosci instalowania
anteny, tzn. talerza? Chodzi o to, ze w naszych blokach instalowanie
tego typu sprzetu jest zabronione i nie ma mozliwosci uzyskania
jakiejkolwiek dyspensy. Prosze, pomozcie i doradzcie cos Usycham
tu od 1.5 roku bez polskiej tv. Sciagam niektore polskie seriale
przez utorrent, ale to jednak nie to samo co programy i wiadomosci w
telewizorze. Szczegolnie, ze nie ma mozliwosci ogladania polskich
kanalow online w komputerze, a stawki na itvp za sciagniecie jednego
odcinka serialu czy innych sa po prostu smiesznie wysokie.
Bardzo prosze o jakas porade czy da sie cokolwiek obejrzec bez
koniecznosci instalowania anteny zewnetrzenej.
Z gory bardzo serdecznie dziekuje i pozdrawiam!
My nie mamy telewizora z wyboru.
Natomiast nie moge powiedziec, ze nie mamy telewizji, bo... no wlasnie...
komputer spelnia czesciowo te role: filmy video i DVD ogladamy na komputerze.
Dodatkowo od niedawna ja sama podgladam troche polska tv interaktywna i
Wiadomosci w internecie.
Za kilka dni wybieramy sie do Polski, wiec juz poruszylam rodzine i mam
nadzieje wrocic z polskimi bajkami na DVD.
Tak sobie mysle, ze moze kiedy Jasiek bedzie starszy (dzisiaj ma 20 miesiecy
niespelna), to moze warto bedzie pomyslec o polskiej tv, ze wzgledu na programy
kulturalne, polskie filmy (mam tu szczegolnie na mysli takie prezentacje filmow
calymi seriami, np. Kieslowski, z wprowadzeniem, dyskusja na koncu, wiecie o co
chodzi), ale moze do tego czasu, to wszystko bedzie juz w internecie... mamy
takie dziwactwo, ze nie lubimy dostosowywac sie do programu telewizyjnego,
19.00 dobranocka, 19.30 wiadomosci, 20.00 film, wlaczamy bajke kiedy my
uznajemy ze jest odpowiedni moment, a nie dostosowujemy do bajki programu dnia,
smieje sie troche
Gadzina
______________________________________________________
Jasiek - polski (mama), francuski (tata i otoczenie), odrobina wloskiego w domu
Jestem za posiadaniem TV. Poza tym prostym faktem, że jest to, jak napisały
inne mamy, okno na świat, część masowej, ale jednak kultury, to jest to też
skuteczny sposób na zajęcie dziecka np. kiedy musimy posprzątać lub w spokoju
porozmawiać np. z agentem ubezpieczeniowym.
Niebezpieczeństwo jest oczywiście takie, że zacznie się nadużywać "szklanej
niańki", ale od czego rozsądek.
Jestem też za ścisłym kontrolowaniem, tego co ogląda dziecko. TV włączamy więc
na wybrane programy - jedyneczka, budzik, dobranocka, lub puszczamy coś na VCD
w komputerze.
P
Nie mamy telewizora, mamy w komputerze kartę telewizyjną z zaledwie trzema
programami. Zwykle wykorzystywana jest do obejrzenia dobranocki, a gdy Julka
choruje i nie idzie do przedszkola to do "Jedyneczki" i "Budzika", czasami z
mężem posiedzimy przed jakimś kinem nocnym, czasem po wieczorynce, gdy kąpiemy
dzieci to w tle "lecą" wiadomości. Poza tym nikomu nie przychodzi do głowy
włączać TV w innych porach (sporadycznie w weekendy programy muzyczne, koncerty)
- mamy tyle ciekawszych rzeczy do zrobienia. 4,5 letnia Julka prędzej poprosi o
pozwolenie zagrania w jakąś edukacyjną grę komputerową niż o TV. Nigdy nie
oglądałam żadnych seriali. Jako nastolatka też nie lubiłam beznadziejnych
seriali i wśród najlepszych koleżanek nie czułam się wyobcowana, w końcu wybiera
się przyjaciół z podobnymi gustami i inteligencją.
Kiedy jesteśmy na wakacjach np. 2-3 tygodnie w górach lub gdzie indziej, nikt z
naszej rodziny nie odczuwa braku telewizji, łatwo zapomnieć że coś takiego istnieje.
A czy mozna wychowac dziecko bez komputera ?
Wiele matek pisze,ze bez telewizora sobie niezle radza,ale....ale korzystaja z
komputera,zeby puszczac dzieciom filmy czy bajki na dobranoc.
Moje dzieci nie to ze musza ogladac telewizje codziennie,ale maja swoje
ulubione programy i znajdzie sie czas,to albo siedza przed tv albo na
komputerze.
Syna nie trzeba wypedzac na dwor,bo sam po przyjsciu ze szkoly i odrobieniu
czesci lekcji leci do parku grac w handball,a czasami w kosza,zanim sie sciemni.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=30937985&a=31292525
Corka komunie brala rok wczesniej,czyli miala wtedy 7 lat.
verdana napisała:
> Jestem zdecydowanym przeciwnikiem TV w pokoju. Telewizja moze być, pod
> warunkiem, ze jest rozrywką rodzinną.
Też jestem tego zdania, TV nie jest do niczego potrzebne w pokoju dziecka. Choć
muszę stwierdzić, że moje starsze dziecko jest wyjątkowo impregnowane na
telewizyjną sieczkę i potrafi tak wybrać program, że jeszcze z tego korzysta.
Uwielbia programy przyrodnicze, o tematyce medycznej itp. Efekt? Szóstka z
przyrody. Ja poprostu nie mam czego jej ograniczać, ona sama dawno zrezygnowała
z rzeczy nieistotnych, które tylko zajmują czas. Niemniej TV do pokoju nie
dostanie ) - zresztą nie upomina się )
Przy komputerze uczucia mam mieszane -
> dzieci nie, ale nastolatki? U mnie problem jest o tyle nietypowy, ze komputer
> jest narzedziem pracy zarówno moim, jak i męża. Dzieci maja więc minimalne
> szanse na korzystanie z niego. Córka jako nastolatka dostała więc mój stary
> komputer, też jako narzedzie pracy - w przeciwieństwie do synów i mnie nie
lubi
>
> grać. Nie widze w tym cienia błędu wychowawczego - można by orzec, ze również
> danie maszyny do pisania jest błędem wychowawczym.
U nas tak właśnie jest - córka dostała komputer, ponieważ jest jej potrzebny do
pisania, wyszukiwania informacji w internecie, a kwestie rozrywkowe w jej
przypadku mają marginalne znaczenie. Po prostu gier komputerowych nie uznaje,
nie siedzi na czatach, nie ma nawet zainstalowanego gg.
W kwestii komórek już się powtarzać nie będę - powiem tylko, że używane z
umiarem, nie mogą być szkodliwe wychowawczo.
p.e.k.o napisał:
> Chcąc oglądać dwa różne programy na dwóch różnych
> telewizorach trzeba było kupować dwa dekodery
Sam sobie odpowiedziałeś, dlaczego dla niektórych Vectra jest bezkonkurencyjna.
Ja nie mam problemu, by oglądać kablówkę na TV i tunerze TV w komputerze...
> Teraz to się nieco zmieniło dzięki Dialogowi,
Jak komuś pasuje ich uboga oferta programów to może być to alternatywa. Dla mnie
oferta programowa Vectry za 51,90 zł jest bezkonkurencyjna. Choć słyszałem o
problemach z odbiorem ja nie mam powodu do narzekań.
hmmm...
faktycznie - masz problem!.
Nie znam Twojego konkretnego receiver'a (SEG) ale moj stary analogowy SABA SSR-
500 (zakres odbioru: 920-2150 MHz)- uzywam jako zrodlo sygnalu do karty TV w
komputerze (rowniez radio!!- o czym sie czesto zapomina).
Coraz mniej stacji TV nadaje sygnal analogowy i do tego jeszcze niekodowany! -
niemieckie - stanowia w Europie raczej wyjatek - ze wzgledow prawnych -
obowiazek Panstwa w stos. do obywateli dostarczenia ogolnodostepnego sygnalu
TV Stacji panstwowych a prywatne "dolaczaja sie do tego ze wzgl.komercyjnych
(tani satelita!).
Odbierasz najprawdopodobniej z satelity Astra 9,75 GHz - wiec sie nie dziw iz
odbierasz programy niemieckie bo one wszystkie nadaja w zakresie odbieralnosci
Twojego receiver'a!.
Jezeli interesuja Cie inne, bardziej "miedzynarodowe" - przestaw talerz na
Eutelsat II F1/Hotbird 1 lub Eutelsat II F4 - wszystkie w tym samym zakresie
czestotliwosci 9,75 GHz.
Twoj receiver powinien rowniez odbierac sygnal Satelity Telecom 2A/2B (11,745 /
11,00 GHz) - z nich mozna odbierac stacje francuskojezyczne.
Urzadzenie ktore posiadasz - nie jest "zablokowane" - mozesz je przestrajac
dowolnie (w zakresie odbieranej czestotliwosci - naturalnie!), zmieniac
polaryzacje, ustawienia fonii i czestotliwosci IF - poczytaj instrukcje obslugi!
Zaprogramowane sa stale czestotliwosci dla niemieckich stacji - bo te byly
obiektem zainteresowania odbiorcow w Niemczech (gdzie kupiles Twoj receiver) -
ale kazda mozesz przestroic za pomoca zalaczonego pilota i ustawione parametry -
urzadzenie "zapamieta" :).
Milej zabawy i zadowalajacych Cie jej wynikow,-
pE
czyzby nowa moda?
kolejny trend?
Mam telewizor. Nigdy nie mialam problemu z "nalogiem". Tego uczy sie w domu
rodzinnym. U nas telewizor nigdy nie chodzil caly dzien - wlaczano go
wylacznie, gdy byly jakies ciekawe programy lub filmy. Nigdy nie byl traktowany
jako background sound dla zabicia ciszy, gdy ludzie nie maja sobie nic do
powiedzenia:-)
I ja mam to samo. Przyznaje, ze ogladam niemal wylacznie Discovery i National
Geografic (jezeli juz) i widze w tym zadnej mody czy snobizmu. Ot, ciekawe
programy. Nigdy nie brakuje mi czasu na ksiazki, uprawianie sportu, spacery czy
quality time z rodzina. Wrecz przeciwnie.
Nie wyobrazam sobie ogladania filmow na komputerze - szkoda oczu, nawet na
ekranie 21". Poza tym dzwiek - mamy home video system z glosnikami Quada
(custom made) i Peter Pied - jaki komputer sie do tego umywa???
Bardzo duzo sluchamy radia - to jest u nas na porzadku dziennym. Radio jest w
zasadzie wlaczone caly dzien (klasyczne).
Wspolczuje tym, ktorzy musza walczyc z TV jak z nalogiem. Rozumiem jednak, ze
dla nich byc moze jedynym wyjsciem jest pozbycie sie odbiornika. Zycze
powodzenia w walce z nalogiem. Ale prosze, nie robcie z tego filozofii
zyciowej, bo jest to po prostu zabawne dla osob takich jak ja.
Pozdrawiam
Ebo
ps.
acha, w zycie nie przyszloby mi do glowy pytanie, czy ktos posiada tv w domu -
jest to sprawa osobista.
anonimowosc, bezpieczenstwo, wygoda
> Czy to oznacza, ze majac darmowe konto bede mogla ogladac programy
> na Hulu.com???
Tak, bez problemow ale nie tylko.
Usluga VPN zapeni Ci tez w sieci dodatkowe bezpieczenstwo i
anonimowosc. Zarowno platne jak i darmowe konta oferuja wysoka
predkosc polaczenia. Przy darmowym koncie bedziesz miec adres IP
(zamiast np. polskiego z neostrady czy netii) z USA lub UK.
Co za tym idzie dostep do wszystkich uslug dla lokalizacji w USA czy
UK przestaje byc problemem.
Nie zostawiasz za soba sladu w sieci - bo
HideIP VPN nie trzyma logow
(takze dla kont darmowych!!!!)
masz szybki i wygodny dostep do:
hulu.com
bbc iPlayer
ITV on demand
4oD - channel 4 on demand
spotify
i wielu innych, generalnie wszystkich stron, serwisow i usulug ktore
sprawdzaja skad sie laczysz.
Osobiscie korzystam wlasnie z darmowego konta i wzasadzie przestalem
ogladac nasza TV. Seriale, ktore beda u nas za rok mam juz legalnie
dzis! Nie ma zadnych opoznien, czekania po 10 min na otwarcie strony
jak np. przy uzyciu TOR'a a pozatym nie trzeba w komputerze
instalowac ZADNEGO OBCEGO programu aby uzyskac polaczenie!!!!
Naprawde super!!!!! (nawet jesli musialbym placic to wole wydacz 40zl
na takiego VPN'a niz "gow..na" kablowke.
monika_a_b napisała:
> Ja to wszystko oglądam na www.tvpolonia.com, mam wykupiony abonament...
Ja też .
Jagódko, to kosztuje tylko $6.99 miesięcznie i już na komputerze oglądasz.
Ja akurat soap operas nie oglądam, ale oglądam na TV Polonia wiadomości i czasem
programy publicystyczne.
Lepsza jakość obrazu na TV
Witam. Używam sobie telewizora do odtwarzania filmów ale czasem drażni
mnie gorsza jakość wyświetlanych filmów i mam wrażenie, że można coś na
to zaradzić. Używam trybu theater mode na radeonie i ogolnie obraz jest
ok ale widzialem kiedyś u kogoś, że wyglądało to lepiej na gorszym
telewizorze niż mój. Przede wszystkim drażni mnie to, że w niektórych
elementach wyświetlanego obrazu (np. na białych napisach albo na jakimś
elemencie w filmie) wdzierają się delikatne zakłócenia i zamiast widzieć
idealnie jak na komputerze to widze jakieś kolorowe paseczki. O wiele
bardziej widać to gdy widzę normalnego windowsa na swoim telewizorze -
tekstu praktycznie nie da się rozczytać a czasami przez ekran przechodzą
bardzo wąskie, poziome, kolorowe paseczki (prawie niezauważalne ale
drażniące).
Ogólnie: czy znacie jakies programy lub inne metody na polepszenie jakości
obrazu na telewizorze? Jakies dodatkowe programy z ustawieniami itp.
Nie licze kontrastu i tego co jest w ATI CATALYST bo tam już wszystkiego
próbowałem... Czy warto instalować sterowniki ENIGMA? Pozdrawiam.
Mam ten sam problem.Czasami chcę spędzić godzinkę przed telewizorem,obejrzeć
jakieś fajne teledyski...po 15 minutach jestem już tak poirytowana że daję sobie
spokój z oglądaniem TV.Ostatno zastanawiałam się nad siłą internetu w
promowaniau teledysków(jest w grudniowym FILMIE artykuł poruszający problem
"teledysku w internecie.Czy internet zabije telewizje muzyczne?" Nie cytuję
tytułu dosłownie,ale myśl w nim zawarta wydaje się być ciekawa i prawdziwa).Ja
np ściągam z netu teledyski bardzo często.Właściwie większość nowości w tym roku
oglądałam na swoim komputerze.To co najbardziej boli to miotanie się tzw.
"klasycznych stacji muzycznych" typu MTV classic,VH1 Polska.One w ogóle nie
spełniają wg mnie swojej roli.Jeszcze pare lat temu miałam brytyjskie VH1.Mało
gadania,dużo świetnej muzyki.Teraz muzyka jest,ale po 20 puszczają jakieś durne
programy typu "Jak fajnie mają gwiazdy!".Czy internet zabije stacje muzyczne?
Oczywiście,że tak i właściwie niewiele musi w tym kierunku robić,bo MTV robi
wszystko żeby utracić miano stacji muzycznej.Kolejne pytanie jakie się rodzi,to
czy słaba forma stacji muzycznych zabije również sam teledysk.Mimo wszystko
szkoda by było...
Juz 5 lat bez TV... no i co z tego...
Nie oglądam regularnie TV od ponad 5 lat. Sam nie posiadam TV w domu i nie
zamierzam go nabywać. Internet wystarcza, sam selekcjonuję treści.
Był czas, że telewizję oglądałem chętnie, nadal mam słabość do kilku kanałów:
Discovery, BBC, ale nic pozatym. Kiedyś telewizja była dla inteligencji, teraz
jest dla mas.
Tęskno mi natomiast do publicystyki dobrej jakości np. "Ekspres reporterów"
Blanki Danielewicz (TVP2), "Ogrody sztuki" (TVP2). Prasę czytam sporadycznie,
raczej specjalistyczną, wszystkie gazety dobrze się zeszmaciły i to bez
wyjątku, nic się nie da czytać, z telewizją jest podobnie.
Dziennik telewizyjny oglądam od czasu do czasu, np. "Panorama" i inne programy
informacyjne ukazują się na witrynie TVP w postaci plików asf w około 30-40 min
po audycji, więc nie jestem niedoinformowany.
Da się bez TV. DVD w komputerze i filmy z wypożyczalni, lub wariant niezgodny z
prawem... z sieci. Wrócę do oglądania telewizji gdy 90% serialów zostanie
zdjętych z anteny.
Pozdrawiam tych co nie mają szklanej pogody.
Ąnglicy,
hm, warunki pogodowe, szarosc dni , zamglenia ,mzawki czeste i deszcze -ogromne
wody otaczajace Wyspe..
Zapewne maja te anomalie pogodowe wplyw ogromny na ich samopoczucie,i Ci ktorzy
chca zakopywac w domu, to tak robia, my zupelnie tu w naszym kraju inaczej
zyjemy,inny mamy temperament(ich spowolnienie popularne).
Jak moze mna zarzadzicf tv, ogladam wybiorczo, mam swoje ulubione programy,
rodzaj filmow,jesli czas od czasu sobie pozwole , to tylko i wylacznie gdy mnie
cos wyjatkowo zainteresuje, za duzo sie dzieje na biezaco w zyciu , nie trace
czasu na tv,, dziennik raz, dosc , prasa uzupelnie tu w komputerze,
Zanego zakokonienia 5 r na emeryturze nie odczuwam, nawet pobyty w szpitalach ,
byly po to by dojsc do rownowagi( Sredniej!zdrowotnej)
A po co mam gdybac, ile jeszcze, powaznych planow nie za bardzo jak ustalac
naprzod, moze wszystko inaczej poukladac,, wiec tyci planiki probuje
realizowac, tyle bede zyla ile bede pozdrawiam silnych i prężnych wszystkich
piecdziesiecilatkow forumeczki i forumow nie damy sie! co by tu dzis wpisac na
watek moj? Dbamy o Siebie.. chyba o wplywie stresu , na nasze samopoczucie i
jak ? jak oddalac te stresy Dnia codziennego , by wydluuuuuuuuuzac Nasze
Zycie..
Bedzie sukces !
dlaczego?
Bo, ma to sens z punktu widzenia uzytkowania i pewnej wizji. Zmiany na rynku IT sa ogromne, za chwile nie bedzie TV, a filmy i programy bedziemy ogladac w komputerze. Sam Air jest niczym innym jak mobilna czescia innego Mac`a lub PC. Zreszta, to bardzo ciekawa strategia Apple, bratanie sie z niedawnymi wrogami. Dzis okazuje sie, ze ogralo ich :)...ta mobilna czesc ma taka moc, ze mozesz montowac nawet film w HD...
Ma to sens, pomijam funkcjonalnosci na ktore jak do tej pory nikt inny nie wpadl, a teraz niby to takie proste...
Bedzie sukces, bo ten facet ma wizje, a ludzie to kupia :)
UbuKrol
Rok temu zainstalowalem Ubu po raz pierwszy na jednym kompie, do proby. Od tego
czasu uzywam Ubu na wszystkich moich 6ciu komputerach w domu, z ktorych 3 sa
przylaczone do odbiornikow TV / Hi Fi, i ktore sluza jako odtwarzacze CD - DVD,
odbiorniki internetTV/internetRadio/+ multimedia.
Nie wyobrazam sobie nawet powrotu do MS$.
Niedawno zainstalowalem i probowalem Vista na nowym komputerze (2Gb RAM, Athlon
4800 2x, 128Gb dysku)4 razy mocniejszym niz te ktore uzywam do Ubuntu (512 RAM,
Pentium 4 1800, 40Gb na dysku). Niewiarygodne: sam tylko Vista zajmuje 750 Mb
pamieci i 20 Gb na dysku! I sie wlecze... Pelno rzeczy wciaz nie dziala, miedzy
programy ktore dobrze dzialaja pod XP. Nie mowiac juz o cenie calego
przedsiewziecia...
Odinstalowalem Vista i odetchnalem z ulga...
Wreszcie moge po prostu uzywac komputera a nie zajmowac sie naprawianiem,
poprawianiem, czyszczeniem, odvirusowywaniem, administrowaniem, kupowaniem,
uaktualnianiem i bog wie czym jeszcze innym. Nic sie ne zawiesza, wszystko
dziala, szybko, przyjemnie, w bibliotece jest 23.459 programow za darmo!
Ubu Krol !
Tuner TV - problem z dźwiękiem
Zainstalowałem w swoim komputerze nowy tuner COMPRO E500 (PCI-e). Oprogramowanie wyszukało wszystkie programy telewizyjne, które odbieram w sieci kablowej. Nie we wszystkich wyszukanych programach pojawił się dźwięk. Zauważyłem, że dźwięk jest w programach nadawanych w systemie PAL-D (chyba DK), natomiast w pozostałych nie. Indywidualnie dla każdego kanału bez dźwięku ustawiałem system PAL-B (BK?). Dźwięk się pojawiał, ale co z tego, kiedy po przełączeniu kanału i powrocie do niegu, dźwieku znowu nie ma.
Zainstalowałem nowe oprogramowanie do karty, ściagnięte ze strony producenta, ale problem nie zniknął. Zastanawiam się czy jest to problem karty, czy też dostawcy programu telewizyjnego.
Proszę o pomoc w rozwiązaniu tego problemu.
Pozdrawiam.
Według mnie wychowywanie bez tv jest nawet łatwiejsze dla rodziców.
Bajki i programy edukacyjne pokazujemy dziecku w komputerze, a więc
mamy kontrolę nad tym co ogląda, a co najważniejsze oglądanie ma
swój koniec wraz z końcem bajki i dziecko to rozumie. Przy Tv, gdzie
na kanałach dziecięcych bajki lecą jedna za drugą jest
niebezpieczeństwo wymuszania przez dziecko długiego oglądania, co
często obserwuję wśród znajomych.
nuit4 napisała:
> mam pytanie do doświadczonych:
> nie ogladamy telewizji,nie mamy telewizora,teraz tv lincence oplaca
> landordka,ale przeprowadzam sie niedlugo no i mam dylemat: mam placic?
Oczywiscie masz NIE PLACIC
My nie mamy TV i nie placimy. Dwa lata temu odeslalismy taka notke, ze nie placimy, bo TV nie mamy. Napisali, ze w takim razie moga przyjsc. Do tej pory nie przyszli, choc w kazdej chwili sa mile widziani ;)
> czytalam na stronie ze jak sie ma sprzet np komputer z ktorego mozna ogladac
> programy tv to tez placic trzeba-mamy laptopa, ale nie da sie w nim zamontowac
> modemu telewizyjnego..
> no i jak to w koncu jest?
Jak napisala golfstorm, jesli nie masz karty TV na komputerze - nie placisz.
f.
8-latka,na topie Hannah Monatana i wszystko co z nią związane.Lubi
też High School Musical i gadżety z tym związane ale nie tak
obsesyjnie jak Hannę.
Nie zauważyłam aby interesowała się szczególnie reklamami,chyba że
to są reklamy zabawek dla dzieci,Barbie itp.
Jakiś typowych powiedzonek też nie usłyszałam.
Na komputerze gra w gry typu ubieranki,zielone imperium,edukacyjne
np.Królik Bystrzak.
W Tv najchętniej ogląda program Kuchnia TV,Perfekcyjna Pani
domu,programy o ubieraniu np.Gok i coś tam,Trini i Susana (
przepraszam za pisownię,nie pamiętam dokładnych nazw)
Lubi czytać książki i zwiedzać wszelkiego kalibru muzea i
zabytki,chodzić do teatru i kina.
A może bez telewizora?
Zakładam ten wątek sprowokowana pytaniem o "serce" domu. Moim zdaniem za często tym sercem bywa telewizor. My wyrzuciliśmy swój jakiś rok temu i było to najlepsze WDPDowe posunięcie do tej pory. A dodam, że nie było łatwe, bo mąż wprawdzie telewizji nie lubi ale ja byłam maniakiem programów informacyjnych - oglądałam wszystkie po koleji, w jedynce, dwójce, tvn itd.
1. Pierwszy zysk polegał na uzyskaniu dodatkowych dwóch godzin, może trzech dziennie. Okazało się, że przy telewizorze strasznie wcinało czas.
2. Przestałam się irytować oglądając programy informacyjne, w których 3/4 treści to makulatura i zapełniacz czasu. Te ważne informacje można przeczytać w rzepie lub dzienniku online. Zatem do czasu doszło zdrowie.
3. Najwięcej jednak zyskał syn. Nie ogląda programów inne niż te, które my dla niego wybirzeemy i puścimy na komputerze. Nie zna reklam, nie zna żółwiów ninja i innych stworów, które wyłącznie naparzają się na ekranie. Nie naciąga nas na rzeczy pokazywane w reklamach a jego ulubionym bohaterem bajek jest krecik.
Teraz po roku wszyscy się przyzwyczailiśmy do nowego sposobu funkcjonowania. Trochę czasu poświęcamy na komputer, ale komputer jest dużo fajniejszy od TV, bo samemu wybiera się to, co człowieka interesuje, a w tv kończyło się głupawym ślepieniem na migające obrazki. Wcześniej kłądziemy się spać (bo nie oglądamy nic w nocy a czytanie wieczorami szybko męczy), wcześniej wstajemy. Jakby ktoś miał ochotę na radykalne posunięcie zmieniające dom, to z czystym sercem polecam.
> A czy to, ze
> zapis bedzie analogowy znaczy, ze nie bede mogla zmontowac tego
> filmu w komputerze?
Analogowo prześlesz tylko sygnał z kamery do nagrywarki. Nagrywarka
zamieni sygnał na cyfrowy i zapisze na DVD. Czyli do kompa włożysz
juz płyte z sygnałem cyfrowym. Jesli zależy Ci na obróbce filmów, to
nie kupowałbym nagrywarki tylko ew. kartę TV która umozliwi
przesłanie obrazu analogowego bezposrednio do kompa i jego zamiane
na cyfrowy. Ale najlepiej spróbowac rozgryźć dlaczego kamera nie
chce połączyc się z kompem. Najgorzej, jesli ma uszkodzone wyjscie
fire-wire. Naprawa moze byc kosztowna. Jesli wyjscie jest sprawne,
to albo masz uszkodzony port fi-wire w kompie (nowy port kosztuje
grosze), uszkodzony kabel (też groszowy wydatek) albo źle
zainstalowany software. Spróbuj podłaczyc kamerę do innego kompa,
albo inna kamerę do Twojego aby zlokalizować problem.
> np. w windows movi maker?
Nie wiem czy akurat WMM potrafi obrabiac filmy nagrane na DVD. Ale
sa programy które to robią (istnieją przeciez kamery nagrywajace na
DVD)
> czy to nie ma znaczenia?
ma to o tyle znaczenie, że wysyłając film z kasety miniDV masz każda
klatkę zapisana odzielnie. Na płycie DVD jest stosowana kompresja
MPEG, gdzie m.in. tylko co ktoraś klatka zawiera wszystkie
informacje o obrazie, a na nastepnych klatkach sa zapisane tylko
róznice w stosunku do tej pierwszej kaltki. A do montazu program
musi zrekonstruowac wszystkie klatki. A to wymaga szybszego
komputera i programu który potrafi to zrobić. Prosty montaz mozesz
tez zwykle zrobić bezpośrednio w nagrywarce.
Nagrywanie z TV na DVD rom-da się?
Nie mam tego szczęścia,ale są podobno programy umożliwiające bezpośrednie nagrywanie telewizji na płytę.Czy to komuś chodzi i mniej więcej na jakim komputerze?Prawdopodobnie chodzi o WinDVR
forum.download.net.pl/windvr-t6348.html
www.loader.pl/dld/multimedia/radio_tv/more.php?id=565
A może są jednak takie sterowniki WDM do karty SS2 ?
No więc właśnie - chodzi mi o to, że w dyskusjach nt. szkodliwości/przydatności
telewizji pojawiają się najczęściej teksty typu "moje dziecko ogląda tylko
discovery i programy edukacyjne".
A moje ogląda również imho kretyńską Księżniczkę Złoty Loczek na Jetix Play i
nie widzę w tym nic złego. Bo lubi, bo go to bawi, bo nie widzę, aby w
jakikolwiek sposób mu to szkodziło. Bo zdaję sobie sprawę, że telewizja ma także
wartość czysto rozrywkową i nie MUSI uczyć za wszelką cenę (tak, jakby było to
usprawiedliwienie - że walory edukacyjne muszą przewyższyć wady telewizji).
Ja TV nie oglądam, bo nie lubię - wiadomości mam w necie, lubię niektóre filmy -
i te oglądam na dvd albo na komputerze, np. tutaj
www.moviesfoundonline.com/ - sporo fajnych i ciekawych dokumentów. Nie
lubię seriali ani programów typu talk show - ale to kwestia gustu, nie widzę nic
złego w tym, że ktoś ma ulubiony serial czy wieczorem lubi pokibicować tańczącym
gwiazdom.
A co do książek - głównym kryterium wyboru jest dla mnie - tadaaam - rozrywka,
której mi dostarczają ;>. A rozrywki dostarczy mi zarówno komiks z Garfieldem,
powieści Pratchetta i podręcznik Thinking in Java
Musisz wszystko odinstalować.To co masz na CD jest niezgodne z Win xp stąd te
problemy.
Raz jeszcze zainstaluj sterowniki,ale nie z CD tylko ze strony producenta. Link
poniżej:
www.leadtek.nl/nts/uk/products/tv/index.php?pronameid=93&tab=1&sid=81
Potem wgrywasz WinFast PRV najlepiej tez ze strony producenta (plik 31MB)
Nastepnie:
Konfigurujesz programy TV ustawiając Tv Source / cable, system Poland PAL b/d.
Potem ustawiasz automatyczne szczegółowe wyszukiwanie programów (Adaptive
channel scanning). Dalej zapisujesz na kartce te które maja pozostac np.
199.24, 127.25 itd...TVP1, TVP2.. reczne usuwasz zbędne kanały i ustawiasz
kolejności własciwych kanałów według zapisu na kartce, dosyc żmudne, ale
skuteczne.
To chyba juz wszystko, nie zapomnij o podłaczeniu kabla z tunera TV do karty
dzwiękowej w komputerze bo nie bedziesz miał fonii.
Gość portalu: orwo napisał(a):
> Musisz wszystko odinstalować.To co masz na CD jest niezgodne z Win xp stąd te
> problemy.
>
> Raz jeszcze zainstaluj sterowniki,ale nie z CD tylko ze strony producenta. Link
>
> poniżej:
>
> <a
href="www.leadtek.nl/nts/uk/products/tv/index.php?pronameid=93&tab=1&sid=81"
target="_blank">www.leadtek.nl/nts/uk/products/tv/index.php?pronameid=93&tab=1&sid=81</a>
> Potem wgrywasz WinFast PRV najlepiej tez ze strony producenta (plik 31MB)
> Nastepnie:
> Konfigurujesz programy TV ustawiając Tv Source / cable, system Poland PAL b/d.
> Potem ustawiasz automatyczne szczegółowe wyszukiwanie programów (Adaptive
> channel scanning). Dalej zapisujesz na kartce te które maja pozostac np.
> 199.24, 127.25 itd...TVP1, TVP2.. reczne usuwasz zbędne kanały i ustawiasz
> kolejności własciwych kanałów według zapisu na kartce, dosyc żmudne, ale
> skuteczne.
> To chyba juz wszystko, nie zapomnij o podłaczeniu kabla z tunera TV do karty
> dzwiękowej w komputerze bo nie bedziesz miał fonii.
A, i jeszcze jedno... czy w tym 31 megowym pliku są sterowniki?
Jezeli znasz kogos kto mieszka w UK i ma w domu broadband (z co najmniej 200-
400 kbps szybkoscia "upload"), i ty tez masz w domu w Polsce boradband, to
mozesz (za zgoda osoby w UK oczywiscie :-)) podlaczyc pod ich TV slingbox -
uk.slingmedia.com/page/home - (cena od 130 GBP) i wowczas bedziesz
mogla odbierac wszystkie kanaly, ktore oni maja na swoim telewizorze na swoim
komputerze/laptopie w Polsce.
My mamy taki uklad ze znajomymi w US - my mamy podlaczony jeden slingbox, oni
drugi - i ogladamy na zywo programy z US, a oni nasze z UK.
Minusem jest, ze nie mozna tego ogladac przez telewizje a tylko przez komputer..
www.starfall.com
Moj pasjami uwielbia, zaczal jako niespelna dwulatek. ma wiele gier z plyt,
ktore lubi. Trzeba pilnowac, mnie juz zaladowal rozne badziewia.
Sa programy do blokowania stron z nieodpowiedzialna trescia, i tez takie, w
ktore umozliwiaja otworzenie tylko zaznaczonych stronek i blokuja inne
Wrzuc w wyszukiwarke "parental control" to sie dowiesz.
Przy komputerze pozwalamy mu max. 30min rano i czasami wieczorem. TV nie
oglada. bardzo duzo sie nauczyl dzieki temu, zaskakuje nas piosenkami,
ukladaniem puzzli itd. itp.
Jak dziecko zainteresowane to po prostu siedziec przy nim i juz.
monikaj napisała:
> Nie wiem czy wiecie ale Tv Polonia jest dostępna przez internet. Kosztuje 7
USD
>
> miesięcznie czyli niecałe 10 CAD. Nie jest to dokładnie cały program TV
Polonia
>
> jak w telewizji. Działa to bardziej jak telewizja na życzenie tzn można
oglądać
>
> to co jest na liście kiedy się chce. W sumie jest kilka polskich seriali,
> filmy, informacje, bajki i programy dla dzieci, programy rozrywkowe i
sportowe.
>
> Oczywiście progrma się zmienia np. co tydzień jest nowy odcinek Na dobre i na
> złe ale zawsze jest dostępnych 10 odcinków. Mankamentem jest to że trzeba
> ślęczeć przed monitorem komputera no i lepiej miec high-speed.
> www.tvpolonia.com
Probowalam, na moim komputerze fatalnie to szlo. Pewnie powinnam zmienic
komputer na lepszy i z wiekszym monitorem.
Pozdr.
nie czytaj tych bzdur karta tv służy do oglądania telvizji na komputerze np z
kamery z sygnału antenowego
a tobie chodzi zeby ogladac filmy z kompa na odbiorniku tv
1 musisz miec karte grafiki która ma mozliwość podłączenia odbiornika tv
(potocznie z wyjściem TV)
2Kabel pod którym połączysz tv z twoim komputerem (i tu są shody bo jest dużo
standardów chinc s-video euro jack itd) więc udajesz sie do sklepu
elektronicznego lub rtv(omijaj supermarkety a zwłaszcza M1 bo tam niczego sie
nie dowiesz a doradcy beda czytac przy tobie instrukcje poprostu maja w du..
prace) tam ci dobiorą kabel lub zrobią na zamówienie taki który bedzie
nietylko przenosił wizje ale i fonie.
3 Zainstalować odpowiednie sterowniki (niebaw sie w programy które niedają nic
wiecej co sterownik bo szkoda czasu) i uruchomić obraz na tv musisz popróbować
rózne ustawienia aż obraz bedzie zadowalający.
Najlepszą jakość mają wedlug mnie kart ATI
ja kupilem tuner, nie mam telewizora i przy moich neiwelkich potrzebach
telewizyjnych jestem zupelnie zadowolony.
podstawowe pytanie to to, jaka masz antene. jesli masz kabel, to jakosc obrazu
nie powinna byc gorsza od telewizyjnej. ja kabla nie mam (mieszkam w wynajetym
mieszkaniu) i uzywam takiej malej antenki, wiec mozesz sobie sam wyobrazic jakosc.
jakosc obrazu przy optymalnej jakosci sygnalu pewnie ustepuje dobrym telewizorom,
ale jest moim zdaniem zupelnie porownywalna z tanimi. poza tym przy dobrej karcie
mozesz sobie sam konfigurowac rozne rzeczy, a w prostym telewizorze masz mniejsze
mozliwosci.
inwestycja jest na pewno dobra, przede wszystkim ze wzgledu na cene obu urzadzen,
oraz na mozliwosci obrobki obrazu. przy karcie telewizyjnej mozesz sobie np.
zgrywac programy tv na pliki filmowe, a potem edytowac i montowac je w jakims
programie do edycji, poza tym zawsze mozesz podlaczyc video i nie tylko nagrywac
rzeczy z kaset, ale i zgrywac zmontowane przez Ciebie klipy na tasme video. przy
pewnej smykalce i eksperymentowaniu mozesz miec male studio nagraniowe w
komputerze. jesli Cie to kreci, mozesz miec niezla frajde.
Gość portalu: hawkmoon napisał(a):
> Ludzie, kombinujecie jakby nie było prostszych rozwiązań - wystarczy wydać 300
> zł na czytnik DVD. I problem z głowy.
> Jakość obrazu DVD zawsze będzie wyższa na monitorze niż na jakimkolwiek tv z
> powodu takiego, że DVD obraz DVD ma sto lini więcej niż może wyświetlić tv (640
> )
Mowa oczywiscie o plytach DVD z roznych regionow (swiat jest podzielony na 6 i to
wcale nie kontynentami... plus region 0). Plyty z innego regionu nie zagraja
nawet w twoim komputerze na DVD-ROM. A to dlatego ze po 5 zmianach regionu
obecnie sprzedawane komputerowe DVD-ROMy blokuja dalsze zmiany na amen czyli
sprzetowo (poza tym ze i Windows blokuje ale to jedno zawsze sie daje obejsc przy
pomocy programu DVDGenie).
Owszem jesli dostaniesz (co dzis jest bardzo trudne) DVD-ROM standardu RPC-1. Ja
taki zdobylem z trudem i polecam troche starszy ASUS E608 (E612 jest niestety juz
RPC-2 ale chyba daje sie zmodyfikowac)jesli ktos moze go dostac. Natomiast jesli
masz DVD-ROM standardu RPC-2 to chociaz sa "nielegalne" programy modyfikujace
tzw. "firmware" czyli program sterujacy wewnatrz sprzetu (sa one na stronach
internetowych pojawiajacych sie i znikajacych ze wzgledu na sciganie prawne przez
producentow takich jak Pioneer) to jednak nie zawsze sie da tego dokonac
szczegolnie gdy taki DVD-ROM przeszedl piata zmiane regionu i zablokowal dalsze
takie mozliwosci.
Pozdrawiam
To co przeczytacie piszę z perspektywy osoby, która od ponad 12 lat nie ogląda telewizji, od 7 nie posiada telewizora. Żeby być w zgodzie z faktami to napiszę, że rodzina podarowała nam telewizor (już dość mieli naszej "oryginalności", ale pudełko z leniwcem obrasta kurzem w garażu). Nie używamy go i jest to wybór wolny i świadomy. I jesteśmy szczęsliwi i mam nadzieję normalni. Niestety mam świadomość, że mojego Smyka nie uchronię przed korzystaniem z złego medium, jakim jest w mojej ocenie TV. Plan mamy taki: jeżeli będzie chciał niech zrobi to jak najpóżniej. Kiedy? Myślę, że to życie pokaże kiedy. Teraz chcę przyzwyczajać go do takiej codzienności, gdzie są ludzie, zwierzaki, świeże powietrze, zabawy, książki. Nazwałam to bezpośredniem kontaktem: poznaje świat, który i na niego reaguje. Że nie zobaczy bajek? Ostatecznie będzie mógł je pooglądać w komputerze, którego promieniowanie jest zresztą znacznie mniej szkodliwe niż odbiornika TV; a programy edukacyjne oglądasz wtedy kiedy Ty tego chcesz, a nie kiedy to wynika to z "ramówki". Jewka
unsatisfied6 napisał:
> Stwierdziłem , że nie będę ich wspierać , i tej niedzieli nie wybrałem się
> do Pizza Hut , bo to kilka groszy wsparcia dla ich inawzji . Odpada Mc
> Donald's , poszedłem do Chinczyka .
> Lecz gorzej jest z odrzuceniem filmów amerykańskich w tv , bo są prawie
> wszystkie USA . Najbardziej popularne programy na ich licencjach .
> Cóz ,przez jakiś czas będę oglądał Bolka i Lolka lub Koziołka Matołka .
Idioto - a co robisz w Internecie? I w ogóle przy komputerze. Przecież to też
ameryakańskie wynalazku. Już cie tu nie ma!!! A komupter na śmietnik, ino
migiem!
Gość portalu: dwunasty napisał(a):
> unsatisfied6 napisał:
>
> > Stwierdziłem , że nie będę ich wspierać , i tej niedzieli nie wybrałem się
>
> > do Pizza Hut , bo to kilka groszy wsparcia dla ich inawzji . Odpada Mc
> > Donald's , poszedłem do Chinczyka .
> > Lecz gorzej jest z odrzuceniem filmów amerykańskich w tv , bo są prawie
> > wszystkie USA . Najbardziej popularne programy na ich licencjach .
> > Cóz ,przez jakiś czas będę oglądał Bolka i Lolka lub Koziołka Matołka .
>
> Idioto - a co robisz w Internecie? I w ogóle przy komputerze. Przecież to też
> ameryakańskie wynalazku. Już cie tu nie ma!!! A komupter na śmietnik, ino
> migiem!
Takiś straszny ? Ja Cię nie wypraszam i nie wyzywam .
przeciez gdy posiadasz tuner tv w komputerze to sa programy dekodujace
ktore robia to w locie
faktem jest ze nie korzystam juz z tunera tv w kompie od jakichs 2 lat
ale dekodowanie bylo jak najbardziej mozliwe
anahella napisała:
> U mnie TV non stop bebni na ulubionej stacji MTV Classic. Przelaczam na
swoje
> ulubione programy gdy jest ich czas: Dexter na Cartoon i Noc zbrodni na
> Discovery. Niezly melanz heheheheheh.
>
Anahella ! Bierzmy ten ślub jak najszybciej i zbijajmy majątki! Oglądamy to
samo! :D
A jeżeli chodzi o temat wątku. Ja przyzwyczaiłem się do telewizora do tego
stopnia że jak jest wyłączony i nie widzę kątem oka obrazu, nie gra coś, i nie
ma takiego szumu (tu już mówię o komputerze) to jakoś mi łyso i pusto. Wiem że
to źle, kiedyś to nawet starałem się czegoś szukać w TV ale szybko się
zorientowałem że niczego inteligentnego ostatnio nie da się znaleść. Głównie
leci MTV, a jak zacznie lecieć coś czego nie trawię to przełączam na inny
muzyczny. Jak nic nie ma to wyłaczam głos i nawet nie patrzę na ekran. Ale
jakby był wyłączony to już byłoby coś źle. Czasem sprawdzam co jest na
Discovery, albo Cartoon-Network. :P i najczęściej wracam na muzyczne :P. Za to
gapię się cały czas w monitor komputera :( już wywaliłem wszystkie gry (nowych
nie mam bo tak samo jak z większością nowych filmów same efekty zero fantazji)
staram się zrobić przynajmniej coś pożytecznego, jakiś program lub stronę. Ale
jak narazie moja wiedza informatyczna jest za mała i zwyczajnie siedzę prawie
cały czas na forum :P
Ale koniec z nałogami :P zaraz ide na spacer, zimno pewnie mnie zaraz
przywieje spowrotem ale przynajmniej spróbuję :D
Pozatym telewizja ogłupia, i to potwornie. Oczywiście zależy co się ogląda ale
99% tego co teraz się nadaje to śmieci, audiotele w którym przynajmniej
uczciwe stacje powinny zadać pytanie w stylu "czy chcesz wziąć udział w tym
konkursie?" przynajmniej nie byłoby zciemniania w stylu "czy śnieg jest
biały?" a seriale w stylu Emanuela czy inna Pereira są po prostu denne. Nie
mówiąc już o Kiepskich którzy chyba zawyżają nasz poziom intelektualny.
Reklamy idiotyczne. Albo oglądaliście serial "lokatorzy"? Czy ktokolwiek się
tak zachowuje tak jak oni???? Ci co nie oglądają telewizji lub umieją wybrać z
tego całego chłamu mają dobrze (ja czasem się odmóżdżam i oglądam te
debilizmy)
Dobra ide już na ten spacer :P i mam nadzieję że wreszcie coś w tym zmienię :P
tzn wyłącze te cholerstwa i nadziwię się ciszy
Stawiasz pytania retoryczne. Poco ludzie na swiecie kupuja nowsze urzadzenia?
Dlatego ze sa lepsze, wydajniejsze, szybsze, latwiejsze w obsudze, ladniejsze,
wygodniejsze itd, itd.
Oczywiscie komputer moze byc taki do jakich potrzeb ma sluzyc. Jezeli ty tylko
sprawdzasz poczte i piszesz proste teksty, prawdopodobie wystarczy ci ten
stary.
Jezeli jednak chcesz korzystac w pelni z mozliwosci jakie daje nowoczesny
komputer to musisz miec nowszy.
To nie prawda, ze w starym komputerze mozna podmienic kilka czesci i bedzie
jak nowy. Aby zainstalowac duzy dyk twardy dysk czy nowa karte graficzna itd.
komputer musi spelniac warunki.
Pewnie czytalas gdzies ze aby zainstalowac WinXP twoj komputer musi takze
spelniac pewne wymagania.
Nie chce tu pisac o sprawach oczywistych bo wydam sie smieszny. Napisze tak.
Nowe aplikacje (programy) stawiaja wymagania sprzetowe. Nowy sprzet to nowy
komputer.
Poco wiec mi P4, 160GB HD, nowa karta graficzna, 516MB pamieci RAM i DVDRW?
Wyjscie video i firewire? A poto abym mogl podlaczyc moja nowa cyfrowa video
kamere, podlaczyc komputer do mojego nowego plazmowego TV z home theater,
czytac bezposrednio w komputerze moje karty pamieci z aparatu cyfrowego czy
wypalic szybko film w standarcie telewizyjnym MPEG2 lub zrobic backup na
plytce 4.7GB.
Oczywiscie takich przykladow mozna mnozyc. Trudno by bylo je wszystkie
wyliczyc. A co bedzie za 2-3 lata? Chcialbym aby ten komputer posluzyl mi te 2-
3 lata.
Wiem ze niektore z tych rzeczy sa dla ciebie nieosiagalne i o nich nie marzysz.
Jednak wstaw sie w polozenie ludzi ktorzy zarabiaja przecietnie miesiecznie 3-
4 tys dolarow a taki komputer kosztuje 1.5 tys dolarow. To jest raptem polowa
ich miesiecznej pensji, nie jest wiec spory wydatek.
Tu gdzie mieszkam ludzie wymieniaja samochody co 3 lata. Jezeli tylko komputer
jest im potrzebny, wymieniaja go bardzo czesto. Niektorzy co roku.
co sadzicie o tv polonia..
na komputerze?Jaki odbior i jakie programy?
Nie tylko reklamami go przerywano
...ale też zapowiedziami programów TVN. Co do reklam,to jakoś się z tym godzę.
Niestety, TVN to stacja komercyjna i takie są "wilcze prawa rynku". A film nie
jest znów jakimś arcydziełem. Widziałem go już wcześniej w kinie i czułem
niedosyt po jego obejrzeniu, zaś dubbing dopełnił czarę mojego rozczarowania.
Mam zwyczaj nie oglądać "poważnej" kinematografii na TVN czy Polsacie z racji
reklam, ale tym razem jakoś skusiłem się na II część "Karola...". Pogodzony
z "wilczym prawem rynku" usiadłem przed telewizorem. Karol właśnie rozmawiał ze
swoją przyjaciółką Haliną. Ofiarował jej pomoc pieniężną na wyjazd do Nowego
Jorku. Nagle -nie wiem skąd- widzę odwróconą tyłem postać białosiwego starca na
tle czarnych chmur.Potem las włóczni...No tak, to Gandalf Szary i zapowiedź
kolejnej części "Władcy pierścieni"... Po chwili wszystko wraca do normy,ze
Śródziemia wracamy jak gdyby nigdy nic do Polski lat 50-tych XX wieku. Wszystko
OK. Ze złością wyłączyłem TV i opuściłem pokój.
Rozumiem potrzebę istnienia reklam w trakcie filmu, ale dlaczego przerywa się
film- i to bez zapowiedzi- po to tylko, by poinformować o innych pozycjach
programu? Nie można było połączyć tego z blokiem reklamowym? Po prostu po
chamsku przerwano film w jednym z jego najbardziej wzruszających momentów. TVN
zrobiło to praktycznie bez potrzeby, bo nie przemawiał za tym argument
finansowy. Zajawkę można umieścić po reklamach. Ale nie, żadnemu pajacowi z TVN
do głowy nie przyszło,że po prostu jest gest braku szacunku dla widza. Więc ja
ich też nie szanuję. Rozciągnę swój bojkot filmów na TVN także na inne
programy. Zresztą,po skończonej emisji "Przystanku Alaska" ta instytucja nie ma
mi już nic do zaoferowania.
P.S. A "Władcę Pierścieni" obejrzę na komputerze. Walter może mi naskoczyć.
TV Internet
W jaki sposób mogę oglądać programy na komputerze z sieci.
Dodam tylko, ze jestem doroslym facetem...
Pomozcie prosze!
Ja to zawsze cos musze namieszac w komputerze. Albo mam takiego pecha albo
jestem taki lamer. Postanowilem zainstalowac sobie Service Pack 2, bo
widzialem juz go zainstalowanego na kilku komputerach i spodobalo mi sie jego
dzialanie. I tutaj zrobilem pierwszy blad, bo nie wylaczylem wczesniej
zbednych programow tak jak bylo to zalecane w instrukcji do instalacji.
(pracowal miedzy innymi: eMule, MksVir, Gadu-Gadu). No i pod koniec
instalacji komputer mi sie zawiesil. Albo mam takiego pecha albo to przez to,
ze chodzily te inne programy. Sam juz nie wiem. Musialem sie zresetowac. Po
tym fakcie komputer wyswietlil jakis komunikat i cos robil. Nie wiem jaki to
byl komunikat, bo od nowosci mam jakos tak, ze najpierw odpala sie obraz na
TV (caly BIOS leci mi na TV) a dopiero potem monitor. W koncu pojawil sie na
monitorze symbol Windows i napis `ladowanie systemu`. Trwalo to strasznie
dlugo az w koncu system sie zaladowal ale tak nie do konca. Wszytsko dzialalo
strasznie wolno, myszka `smuzyla` itp. Dodatkowo pojawil sie komunikat, ze
system jest niestabilny i musze odinstalowac ServicePack2. Posluchalem wiec
instrukcji (nie wiem czy dobrze zrobilem) i odinstalowalem ServicePack2. Po
tym fakcie komputer znowu sie zresetowal po czym odpalil sie juz w miare
normalnie ale okazalo sie, ze nie ma wiekszosci sterownikow. (Czesc urzadzen
automatycznie odnalazla sie po paru minutach). Udalo mi sie odnowic stracone
sterwoniki z plytek lub z sieci. Jednak jednego sterownika nie moge odzyskac.
Jest to sterownik `Sterownik BIOS do obslugi urzadzen firmy Microsoft` (byc
moze troszke przekrecilem nazwe). Teraz sie zastanawiam czy ten sterownik
jest wogole do czegos potrzebny i czy jest wazny dla funkcjonowania komputera.
Pozdrawiam!
P.S. Rzadko tu zagladam. Jesli macie jakies rady to prosze napiszcie do mnie
na peppers@idea.net.pl
ZERO TV w rodzinie a TWÓJ KŁOPOT minie
Gość portalu: Rainbow napisał(a):
> Z tym waszym telewizorem to śmieszny temat.
Taaa. A Marshall McLuhan, który ostrzegał, że "nie tyle treść co sama struktura
medium (TV) ma większy wpływ na kształtowanie umysłu człowieka" to pewnie taki
śmieszny facecik :-)))
> Można zyć bez niego - jasna rzecz.
Chyba nie zrozumiałeś toku dyskusji - pytanie nie czy "można" ale czy "należy"
żyć bez telewizora i jednocześnie "da się" z ludźmi, którzy tego nie potrafią...
> Ale to dziwactwo podpierane snobizmem "na nie posiadanie".
Chyba żartujesz - obserwujemy głównie ataki oraz presję "reklam, władzy i całego
społeczeństwa z udziałem teściowych, bratowych, babć i sąsiadek" na POSIADANIE
telewizora i rytualne KONSUMOWANIE standaryzowanych treści aby dostarczyć
ulubionego temaciku do ploteczek - sitcomy, telenowele, grzywka Lisa (co mi zwisa)
> Można tez nie meić auta i dorobić do tego jakąś filozofię (że taniej, że dla
> zdrowia, że ekologicznie). Owszem.
Dokładnie tak zrobiłem. Cztery rowery w domu: żona, syn i córka oraz ja jeździmy
po mieście rowerami - zdrowiej, taniej, szybciej i bardziej ekologicznie. Od 10
lat bez TV w domu. Rodzina i znajomi trochę narzekali ale dzisiaj widzą, że
zrobiłem dobrze wyrzucając telepudło - dzieciaki wychowane bez telewizji są
najlepszymi uczniami w szkole (właśnie na półrocze przyniosły średnie 5.0),
czytanie sprawia im frajdę i nauka je cieszy, sport, basen, balet, narty,
szermierka, ceramika, malarstwo, języki obce. Filmy oglądają tylko dobre i tylko
na komputerze (cyfrowy rzutnik na ścianie) - sam je ściągam z BBC i innych
ciekawszych niż polskie stacji.
> Można mieć tez i telewizor, i auto, i komputer, i sprzęt grający.
Można mieć swój rozum albo cudzy - wybór jest
> LUDZIE SĄ RÓŻNI !!
Którzy? Ci, którzy oglądają rytualnie te same programy o tej samej porze? Skoro
są tacy różni, powinni jakoś indywidualnie się wysławiać a tymczasem gadają "na
jedno kopyto" jak stado telewizyjnych baranów.
> Jedni mają pewne przedmioty, a inni nie.
Jedni muszą je mieć, bo bez nich nie potrafią żyć a inni wolą się bez nich
obejść, bo chcą mieć więcej czasu na prawdziwe życie, bo interesuje ich JAKOŚĆ
ŻYCIA, a ta nie polega na "posiadaniu".
PS. Ktoś z mojej rodziny jest producentem "Baru", "Idola" i "Śpiewających
Fortepianów", więc ja stosuję filozofię "ZERO TV" w wychowaniu swoich dzieci.
Równowaga w przyrodzie musi być :-)))
Przecytalem kilkanascie pierwszych odpowiedzi na Twoj post.
Dalej nie mam sily. Bola mnie oczy od monitora.
W pracy bylem od 10-ej do 22-ej, cale 12h przy komputerze, zjadlem teraz obiado-
kolacje i... :) no wlasnie.
Jedyne co mi sie nasuwa na mysl, po przeczytaniu tych kilkunastu wypowiedzi -
malo kto oglada TV. A dlaczego ? Poniewaz, w moim odczuciu, stacje telewizyjne
nie puszczaja ciekawych filmow.
W moim przypadku o ile chodzi o przeboje kinowe... zatrzymalem sie na Mega
Hicie jednej ze stacji. Pamietam to jak dzis. To byl niesmiertelny Rambo.
Od marca zeszlego roku mam uszkodzny telewizor. Mieszkam co prawda sam, wiec
nikomu to nie przeszkadza. Wiekszosc dnia przebywam po za domem, wiadomosci o
czerpie z prasy drukowanej, jak i dziennikow internetowych tak wiec nie
przeszkadza mi brak TV.
Powiem nawet wiecej - zlapalem sie kiedys w hotelu ogladajac wieczorne
wiadomosci, przeszla mi przez glowe mysl : "kurna! wygaszacz sie nie wlacza".
Niestety jestem uzaleniony od komputera a raczej Internetu.
Nie mam w swoim prywatnym komputerze DVD, a w laptopie wykorzystuje go
jako "zwykly" naped. Kodekow moj system nie widzial od dawna.
Moze i zdziwaczaly jestem ale... ani nie slucham muzyki, ani nie ogladam
telewizji... no ale (chyba nie dlatego) mieszkam sam.
Reasumujac.
W moim zyciu nie ma miejsca na telewizje.
Z pewnoscia sa programy ktore poszerzaja nasze horyzonty myslowe, pozwalaja nam
zobaczyc swiat, ktorego nie mielibysmy szansy zobaczyc, udokumentowuja
historie, sluza pomoca w zrozumieniu zasad panujacych na swiecie...
Jest tez druga strona - masa zalewajacych nas filmow sluzacych szeroko
pojetej "rozrywce". Czy mozna nazwac rozrywka 90min. brutalnych scen, gdzie
aktorzy nie przebieraja w slownictwie. Gdzie przemoc zaczyna wydawac sie
normalnym obrazkiem ulic USA ?
Nie chce w ten sposob argumentowac decyzji czy warto posiadac odbiornik
telewizyjny w domu czy nie.
Kazdy kij ma dwa konce.
Podobne zestawienia mozna poczynic z Internetem czy nawet literatura.
Tylko od nas samych zalezy w jakich okolicznosciach, w jakim celu bedziemy
korzystac. W kazdym badz razie, jak zauwazylem, nie tylko ja wyzbylem sie ze
swojego zycia szklanego ekranu (po za monitorem - no ale sluzacym do innych
celow) i jest mi z tym dobrze.
Ufff... :)
PS. Dziekuje Gosciu o ile dotarles dzielnie do tego miejsca czytajac moja
wypowiedz.
PS2. Przepraszam, wyzylem sie po pracy - ide spac, rano powtorka "z rozrywki".
Dobranoc.
Nagrywacie programy tv w kompie ?
Tyle fajnych programów jest na kablówce (Discovery science) że chciałbym
niektóre z nich nagrywać w komputerze. Ktoś robi to. Jest jakiś program z
timerem ?
Bardzo dziękuję Wandzie43 za okazaną mi troskę i przesłanie mi na mój
email porad. Jest pytanie z jakiego programu antywirusowego korzystam?
Muszę wpierw zrobić pewne wyjaśnienie. Swój komputer wykorzystuję do
przede wszystkim do pracy i mam dużo potrzebnego mi oprogramowania.
Aby to skonfigurować, oraz urządzenia peryferyjne jak, drukarki w sieci,
skanery, modem, ruter itd. potrzebował bym masę czasu, gdyby zaszła konieczność
formatowania dysku. Dlatego nie mogę sobie na to pozwolić, szkoda czasu.
Z oprogramowaniem antywirusowym też jest kłopot, dla przykładu, Norton Antywirus
zacina mi Autocada (a tych mam 6 łącznie z Mechanical Desktop) więc nie mogę
go użyć. Aktualnie mam zainstalowany "Avast" i on wykrywa, ale dopuszcza do
zawirusowania i wtedy dopiero "podnosi alarm", trochę późno. Rozwiązałem
problem inaczej, jeśli nie mogę odwirusować to mam inne zabezpieczenie.
Mam program "Norton Ghost" zainstalowany na komputerze i jak jest wszystko w
porządku, co jakiś czas (jak doinstalowuje jakieś nowe programy), mogę nim
zrobić "obraz" wszystkich dysków komputera. Zapisuje się to na CD (u mnie 10
dyskietek, trzeba je tylko ponumerować, aby później w tej kolejności wkładać).
Jak coś się stanie, coś jest nie tak z komputerem i nie daję sobie z tym rady,
wchodzę do Bios, przestawiam aby komputer ruszył ze stacji CD. Wkładam pierwszą
robię restart i program ten sam formatuje dyski, robi od nowa partycje,
wszystko wgrywa tak jak było w chwili jak robiłem nim calą kopię. Ja w tym
czasie mogę oglądać TV, jest sygnał dzwiękowy jak trzeba włożyć nactępny CD i
to wszystko. Trwa to ~ 40 minut i mam znowu wszystko na komputerze, z całą
konfiguracją oprogramowania i urządzeń dołączonych. Jak znowu tak, jakby nic
się nie stało.
Mślę, że niej est tak źle, jak to przedstawiasz. Zajrzyj np. na forum Książki
dla dzieci. Pocztaj, jak rodzice wspominają, co które dziecko czyta, które
domaga się nowych książek itp. Nie wszystkie dzieci nie czytają. Mój starszy
syn pochłania wręcz książkę za książką i prawie płacze, gdy tak ciekawa się
kończy. Młodszy czytać nie umie jeszcze, ale uwielbia,gdy mu czytać. Sam
przegląda książki z obrazkami i opowiada, że będzie nam je czytał, gdy już się
tej sztuki nauczy.
Czyli są dzieci, które czytają i są te które nie czytają. I chyba zawsze, gdy
książki były już powszechnie dostępne - było tak, że jednych to interesowało,
innych nie.
> Z czytelnictwem dzieci jest naprawdę źle, oni mają za dużo
> innych atrakcji.
Nie uogólniałabym aż tak bardzo. Już prędzej napisałabym, że z czytelnictwem
zarówno wśród osób dorosłych jak i dzieci nie jest dobrze. Bo znam mnóstwo osób
dorosłych, którzy ostatnią książkę mieli w szkole i była to niezbędna lektura,
a teraz rozpaczają, że ich dzieci czytać nie chcą i nie lubią. A skąd te dzieci
mają wiedzieć, że czytanie jest wspaniałe?
> innych atrakcji. Nie ukrywajmy, my bardzo dużo przeczytaliśmy po prostu z
> nudow/mam na myśli pokolenie z czasow, gdy byly najwyżej 2 programy tv/.
Ja czytałam z miłości do czytania. Pamiętam sytuacje, gdy miałam wspaniałą
książkę, przychodził po mnie chłopak, lub koleżanka, mieliśmy/miałyśmy iść do
kina, czy na dyskotekę. A ja prosiłam mamę, by powiedziała, że mnie nie ma, bo
chciałam w spokoju poczytać. To nie tylko z nudów się czytało. Inaczej, ja nie
pamiętam, bym się w normalnych warunkach nudziła, bo przecież tyle cudownych
książek na mnie czekało, więc kiedy się nudzić?
Mój 11-latek też nie czyta z nudów. Czyta, gdy ma na to ochotę, wcale nie tylko
wtedy, gdy nie może oglądać TV, grać na komputerze lub PS. Czyta, gdyż uważa to
za naturalą, wręcz oczywistą sprawę. Czyta, bo lubi to i dlatego że taki miał
wzorzec zachowania w domu. A Mikołajka uwielbia. Mateuszka zresztą też. Ja
również obie serie czytuję dla wspaniałej rozrywki. I na tę radość z książek
nie wpłynie fakt, czy bohater będzie miał na imię Mateuszek, czy Manolito.
Podobnie jak dlamnie nia miało znaczenia, czy przyjaciółka Małej Księżniczki
miała na imię Rózia, czy Becky.
Pozdrawiam
Moi z tv korzystają tylko oglądając bajki na video. A jakieś edukacyjne
programy spokojnie można na komputerze-z płyt i przez internet.
ja rowniez widze bardzo duza roznice pomiedzy komputerem a TV. na komputerze
dziecko ew na vido/dvd dziecko oglada tylko to co rodzic mu pusci a nie "jak
leci". swoja droga to jakie programy edukacyjne polecacie to poszukam w sieci...
***
www.wczesnaedukacja.com
Bardzo slusznie!!!
telewizor to nie zadna 'nowoczesnosc', no chyba, ze ktos uzywa go tylko do
ogladania DVD, ale wtedy to wystarczy duzy monitor plazmowy (bez odbiornika),
albo rzutnik na sciane (znacznie lepsze wrazenia), do odtwarzania filmow z DVD
lub komputera. Nowoczesnoscia to jest komputer z INTERNETEM - mozliwosc zywej,
interaktywnej wymiany informacji, rowniez z zywymi ludzmi (np. za pomoca
skype'a). Oraz morze nieograniczonego wyboru. Na komputerze latwo mozna zaczac
tworzyc, zmieniac, modyfikowac... Pisac wlasne programy, jesli ktos lubi (jak
ja), tworzyc grafike, muzyke, grac w gry, przezywajac wirtualne przygody...
Telewizor to SZAMBO, ktore pluje jadem - wszedzie nienawisc, przemoc, wypadki,
afery, skandale, katastrofy, smierc, zniszczenie... I wszystko jednostronne,
spiker w programie informacyjnym to lokalny Bog, ktory wie wszystko i jest
wszechmadry; rzadko kiedy sa pokazywane jakies debaty, gdzie ludzie mieliby
rozne zdanie, oprocz debat politykow, ktorzy zreszta nie potrafia sie zachowac.
Jedyne filmy to pseudokryminaly o bandytach z Bronxu czy debilne 'telenowele',
gdzie aktorzy udaja prawdziwe zycie, tyle ze osob z zakladu zamknietego - ciagle
nerwy, awantury, placz, wrzaski, klotnie... Nic, tylko sie zalamac nerwowo
myslac, ze taki jest caly swiat. Jak wielu mlodych ludzi wypaczylo sie przez
brutalne filmy, przez wspakulture polegajaca na siedzieniu przed ekranem i
nudzeniu sie?? Dla jak wielu byly to jedyne wzorce postepowania?? Mozna
nawolywac do rozsadku - ZAPOMNIJCIE przy dzieciach, skoro dorosli nie potrafia
sie czesto opanowac.
Telewizja promuje beznadziejna, komercyjna 'mode', probuje wyznaczac, co jest
'trendy' a co 'passe', choc nie ma do tego ZADNYCH kwalifikacji. TV to tylko
RYNSZTOK, ktory szkodzi. Coraz wiecej ludzi chce sie obywac BEZ TV, rowniez w
USA. Zreszta, co bedizemy patrzec na USA, mamy wlasne, EUROPEJSKIE wzorce!!
Wspolne siedzenie przy stole, rozmowy, patrzenie w Ogien (ktory dla mnie jest
zreszta Swietoscia, ale nie dla kazdego musi byc, oczywiscie) wesolo skaczacy na
kominku, czytanie ksiazek, rozwijanie swoich zainteresowan w Internecie... TO
jest wartosciowe!! A mecz mozna obejrzec ze znajomymi w pubie - przynajmniej
rozwija to kontakty miedzyludzkie. TV - WON!!!
> Nie wydaje mi sie dobra opcja - lubisz cos - więc masz na to pełen szlaban.
To nie do końca tak. Moja starsza córa lubi komputer. I gra prawie bez ograniczeń.
Ale mój mały zachowywał się niemal jak nałogowiec. A w tym przypadku pomoże czasem tylko szlaban. Nie zdecydowałam się na całkowite ograniczenie gier, bo nie chciałam z nich robić czegoś zabronionego/niedostępnego, a przez to tym bardziej pociągającego.
> System [...] "tylko pół godziny" uwazam za szkodliwy i
> uzalezniajacy.
U nas się sprawdził Dłuższy czas spędzony przed komputerem zbyt "nakręcał" mojego synka. Przypominam, że rozmawiamy o małych dzieciach.
> Dlaczego? Bo dziecku zawsze ktoś przerywa przyjemne zajecie,
> zawsze pozostaje z niedosytem.
Ma zegarek przed nosem i musi nauczyć się tak zagospodarować czasem, aby zakończyć w porę. Ja też muszę umieć np. zakończyć pisanie na forum, bo mam tylko pół godziny, a potem muszę gdzieś wyjść.
> Zreszta świadczy o tym, że rodzice slabo
> rozumieja o co chodzi w grach. Jak konczy się poziom, ktory dziecko
> przechodziło przez pół godziny i nie ma tych 'jeszcze pięciu minut" - to caly
> wysilek pozostaje stracony.
Świetnie wiem Dlatego na moim komputerze praktycznie nie ma gier, a już na pewno nie takich, w których poziom przechodzi się przez pół godziny i nie można zapisać go w trakcie gry.
Dlatego drugim ważnym elementem są gry/programy dostosowane do wieku naszych dzieci.
> A film, ktory nie konczy się po pół godzinie i
> trzeba go zgasic przez zakonczeniem? Wyobraxcie sobie, jak Wy byscie sie
> czuli...
Najlepsze filmy są wieczorem, a ja wiem, że jak nie pójdę wcześnie spać, to wstanę nieprzytomna. Rozsądek przeważa nad "nałogiem". Przerywam je więc w połowie. Dlatego planuję zakup nagrywarki.
Przypomniam, że są gry, które można w dowolnym momencie zatrzymać i do nich wrócić.
> Uwazam, ze dziecko powinno mieć z jednej strony ograniczony dostep do TV i
> komputera, a z drugiej powinno moc samo sobie pewne sprawy regulować
W starszym wieku, albo jak mnie przekona, że potrafi odejść od telewizora i np.pójść na spacer. W tej chwili moje dzieci praktycznie nie mają ograniczeń. A mimo to synek klika już stosunkowo niewiele (zwykle w sobotę/niedzielę , bo wtedy ma więcej czasu).
Pozdrawiam
Jola
Systemy graja role a komputer nie pomaga...
Gość portalu: Doki napisał(a):
> O ile mi wiadomo, systemy TV nie graja roli, bo zapis jest cyfrowy i musi byc
> najpierw przetworzony na odpowiedni sygnal TV.
Graja, graja. W obu systemach informacja (nawet cyfrowa) jest nieco inaczej
zorganizowana. Na monitorze komputerowym nie bedziesz tego widzial ale to nie
oznacza ze roznica nie istnieje. Masz przykladowo inna ilosc nagranych ramek i
inna rozdzielczosc obrazu.
> Wiekszym problemem jest regionalizacja DVD. USA nalezy do innego regionu DVD
> niz Europa, wiec DVD z kodem jednego regionu nie bedzie dzialac w innym. Z
> drugiej strony, wszedzie w Europie mozna dostac "region-free" odtwarzacze DVD,
> albo za niewielka oplata i kosztem utraty gwarancji kazac zdjac blokade
> regionalna. Mozna tez obejrzec DVD na odtwarzaczu DVD-ROM w komputerze, gdzie
> obejscie tej metody zabezpieczenia jest jeszcze prostsze.
Nie musisz tracic gwarancji. Sa gotowe odtwarzacze wieloregionalne z pelna
gwarancja. Nie zawsze jednak ta gwarancja pochodzi od producenta sprzetu.
Poza tym jesli chodzi o DVD w komputerze to problem jest taki sam albo gorszy.
Jesli masz DVD-ROM produkowany od stycznia 2000 (wszystkie nowsze komputery) to z
cala pewnoscia bedzie to DVD-ROM standardu RPC-2 czyli po pieciu zmianach (a
czasem przez sprzedawce/producenta komputerow) zablokowany sprzetowo na zawsze na
jeden region. Zeby znalezc DVD-ROM standardu RPC-1 to musialem troche sie
naszukac. I oczywiscie komputerowe DVD-ROMy mozna przerobic z RPC-2 na RPC-1 (nie
wszystkie!) zeby zostaly odblokowane ale tylko wtedy gdy juz nie bylo piatej
zmiany regionu lub nie ustawiono specjalnej zworki na nim tak ze zablokowal sie
juz na amen.
Tak wiec jak widze nie sa Ci dobrze znane problemy odtwarzanaia DVD na komputerze
i problemy z tym zwiazane. To jest bardzo szerokie zagadnienie otoczone cala fura
nielegalnych rozwizan sciganych przez producentow DVD-ROMow ludzi etc. Owszem
mozna dostac sie do programow ktore przestawiaja regiony dowolna ilosc razy ale
tylko wtedy DVD-ROM zostal przerobiony na standard RPC-1 przy pomocy specjalnego
programu. Za te programy ich tworcy sa scigani przez prawo o czym mozesz poczytac
na ich znikajacych i pojawiajacych sie stronach internetowych w roznych miejscach
swiata. Najwieksza sprawa byla ze strony Pioneer'a, a jak zapewne wiesz to
wlasnie Pioneer robi wiekszosc DVD-ROM'ow ktore czesto sa sprzedawane pod nazwa
innych znanych firm i z innym numerem modelu.
Pozdrawiam
I jak widać tak się da.
A my co gorsza nawet video (że o DVD nie wspomnę) nie mamy. Córuś ogląda bajki
na video sporadycznie, gdy jest u dziadków (kilka razy do roku na tydzień czy
dwa), albo gościnnie u zaprzyjaźnionej rodzinki z dzieckiem. Faktycznie, bajki
na żywo są czasami po prostu wstrętne, wolę stanowczo te old gold "Bolki i
Lolki" czy "Reksia".
Mamy za to komputer, a nawet dwa. Mój już od ponad roku został zaanektowany
przez młodą (obecnie 4 latka) i jest "jej". Córuś potrafi świetnie go obsłużyć,
sama sobie odpala programy a nawet resetuje i restartuje, że o wkładaniu płyt
do napędu nie wspomnę. Zamiast TV na codzień na komputer - polecam
świetnych "Przyjaciół z Krainy Wiedzy"!!! - a czasami pod naszą opieką,
internet. A jej ulubiona gra to SimCity! Bezmyślnych platformówek-palcówek jej
nie kupujemy (swoją drogą trudno kupić naprawdę fajną grę dla maluszka). My
oboje z mężem pracujemy dużo w domu i dla niej komputer jest naturalnym
narzędziem pracy - jak się bawi laleczkami w domek dla lalek, to mama lalkowa,
po położeniu laleczek-córeczek spać, idzie "pracować na komputerze" (córuś ma
taką maleńką miniaturkę desktopa). Uspokajam wszystkich - nie siedzi przy
kompie dłużej niż 30-40 minut (maksymalnie!), a zwykle jakieś 15-20, ze dwa
razy dziennie - chyba to mniej niż przeciętne seanse telewizyjne przeciętnego
maluszka?
No i bardzo, bardzo dużo jej czytamy. Nawet ponad dwie godziny dziennie.
Gdybyśmy mogli, już by ona wymusiła na nas więcej, ale gardła nam siadają.
Kocha słowo, mogłaby godzinami słuchać książek, i bardzo się chce nauczyć
czytać sama. Często też słucha kaset MC z nagranymi słuchowiskami.
Pozdrowionka dla wszystkich off-TV!!!
Nie wiem, czy jeszcze zajrzysz na tę stronę, bo kilka dni minęło, ale odpowiem
Ci. Opóżnienie wynikło z 2 przyczyn: 1 - Wyborcza po mojej interwencji w
sprawie wulgarnych wyzwisk imiennych pod moim adresem zablokowała mi dostęp do
mojego "Mojego forum" na 4 dni, 2 - 3 dni szukałam błędu w komputerze
powodującego zawieszanie się systemu.
O katarynie.katarynie nie dyskutuję, bo o nieobecnych się nie mówi.
Bardzo zaokrągliłeś sumy wpływów z abonamentu. 895 (prawie) milionów, jeśli by
przyjąć Twój sposób liczenia to naprawdę niewielkie pieniądze. Podziel tę kwotę
przez 2 (TV i Radio) potem przez 365 dni, potem przez 24 godziny nadawania, a
następnie przez 4 programy (TVP1, TVP2, TVP3 i TV Polonia). Wyprodukowanie
jakiegokolwiek programu to oprócz wynagrodzeń dla administracji, autorów,
ZAIKSU, realizatorów i grup techniczno-produkcyjnych (plus podatki i ZUS),
także koszty sprzętu, materiałowe, transportu, energii itp. A gdzie koszty
emisji? A koszty utrzymania budynków? I pewnie nie o wszystkich kosztach
pomyślałam, choć znam tę branżę. Wierz mi - to nie jest to samo co produkcja
hamburgerów.
Nie widzę związku między ilością kanałów telewizyjnych (w Polsce też są liczne
kablówki, choć nie wiem ile osób z nich korzysta, tak jak i z anten
satelitarnych), a abonamentem? I - wprawdzie nie mamy w Polsce osobnego kanału
nadającego wyłącznie dla dzieci, ale wszystkie programy telewizji publicznej
nadają programy nie tylko dla dzieci, ale i dla młodzieży, a OPRÓCZ tego
programy "edukacyjne" w szerokim zakresie, a nie tylko szkolne. Są to np.
programy o historii Polski, Europy i świata, upowszechniające kulturę
materialną, literaturę, muzykę, stosunki społeczne, wyznaniowe i narodowe,
podstawy ekonomii i ogólnie gospodarki i wiele innych... To nie są oczywiście
tematy przynoszące dochody i żadna (myślę, że także w innych krajach) telewizja
komercyjna ich nie podejmuje. Takie tematy mieszczą się w ogólnej nazwie tak
zwanej "misji" telewizji publicznej.
Rozumiem, że Ciebie takie sprawy nie interesują, bo pewnie oglądasz tylko sport
i programy rozrywkowe, ale Polacy w najodleglejszych zakątkach kraju oglądają
te programy i dzięki nim polskie społeczeństwo nadrabia zacofanie cywilizacyjne
pozostawione przez podziały powojenne na "zachód" i "wschód" a to jest warte
więcej niż 14,90 zł miesięcznie. "Fundusze lokalne i dotacje prywatne"
funkcjonujące w USA na razie, niestety, u nas nie są w stanie zasilić kasy
telewizji publicznej, bo mają inne, pilniejsze, wydatki. Gospodarka polska
ciągle jeszcze nie uporała się z rozregulowanymi mechanizmami pozostałymi po
poprzednim ustroju i bałaganiarskimi reformami. Rozwalić gospodarkę jest łatwo -
naprawa wymaga czasu. Ja jestem optymistką i wierzę, że to nam się uda, ale
(między innymi) telewizja publiczna musi pomagać w podnoszeniu ogólnego poziomu
społeczeństwa, żebyśmy szybciej dogonili świat, bo telewizje prywatne tego za
nią nie zrobią. Po pierwsze to są przedsiębiorstwa dochodowe, a po drugie - w
znacznym stopniu należące do zagranicznego kapitału czyli nie zainteresowane w
naszym interesie narodowym. Moim zdaniem w tej sprawie i stowarzyszenie
Ordynacka i SLD (cokolwiek bym o nich nie myślała) bronią polskich interesów.
Kto swoją antypatię do nich stawia wyżej niż interes narodowy - chyba nie umie
patrzeć dalej niż własny nos.
basia.basia napisała:
> Gość portalu: t1s napisał(a):
>
> > Gość portalu: jan napisał(a):
> >
> > > Szanowna Redakcjo "Przyjaciołki" !
> > >
> > > Zwracam sie do Ciebie z moimi smutkami małżeńskimi. Moja małzonka str
> aszni
> > e
> > > zaniedbuje nasze wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego. O naszych
> spra
> > wach
> > > intymnych to szkoda już nawet wspominać
> > > Dzieci brudne i cała chałupa też. Obiad nie przygotowany , a wracając
> z ro
> > boty
> > > ok. godz. 16.30 zastaje ja jeszcze w papilotach i szlafroku. Mam tego
> dosy
> > ć.
> > > Zaczęło sie to wszystko jak w naszej tv zaczęli pokazywać te wenezuel
> skie
> > > seriale z Leonciem i Isabel . Pogorszyło sie znacznie gdy w tv zaczęl
> i
> > > pokazywać te programy "Idol" , "Nie do wiary" , oraz Michnika ,posła
> Ziobr
> > ę i
> > > posłankę Błochowiak w tej nieszczęsnej spec komisji.
> > > Na moje małżeńskie nieszczęście dowiaduje się ,że TVP stara się o zgo
> dę są
> > du
> > > aby od grudnia przeprowadzać live transmisję z sądowej rozprawy Rywin
> a.
> > > Toz to moje babsko ocipieje do końca.
> > > Szanowna Redakcjo !
> > > Co czynić ?
> > > -wyrzucic telewizor ?
> > > -wyrzucic babę ?
> > > -wnieść sprawe do sądu o zaniedbywanie spraw rodzicielskich i małżeńs
> kich
> > ?
> > > -domagać się sądownie odszkodowania od tv za rozbijanie pożycia małze
> nskie
> > go ?
> > >
> > > Z pozdrowieniami dla redakcji
> > > małżonek Jan
> >
> >
> > Drogi Panie małżonku Janie,
> > Dziękujemy za list. Jak mogliśmy się z niego zorientować komisja śledcza
> jest
> > Szanownemu Panu nie bardzo w smak. Wobec tego śpieszymy z radą; proszę nie
>
> > wyrzucać ani telewizora, ani baby. Zamiast tego sprawić sobie zawczasu now
> ą
> > szczoteczkę do zębów, mydło i jakiś ręcznik. I prosimy cieszyć się jak tyl
> ko
> > Pan może chwilami spędzonymi z rodziną-choćby dom był zagracony, dzieci
> brudne
> > a żona w papilotach i szlafroku. Potem wszak bedzie miał Pan okazję widywa
> ć
> ich
> >
> > tylko na przepustce. Pod warunkiem oczwiście, że za dobre sprawowanie Pan
> ją
> > dostanie.
> >
> > Z pozdrowieniami
> > Redakcja
>
> Szanowna Redakcji,
> Ja nie oglądam żadnych idoli itp. ani seriali
> poza jednym - Rywingate. Mój mąż grozi mi co
> drugi dzień, że wyrzuci komputer! Co mam robić?!!!!!!!!!!!!!1
>
Szanowna Basiu,
Jeśli groźby staną się częstrze, prosimy wysłać męża na jakiś kurs, gdzie
wytłumaczą mu, że Rywingate oglądać można w telewizorze a nie na komputerze.
Gwarantujemy-telewizora nie wyrzuci:).
Pozdrawiamy
Redakcja
Piszesz o popularności Windowsów, że taka duża i w ogóle... Ciekawe jaka ta
popularność by była gdyby 100% użytkowników tego systemu musiała płacić za tenże
system oraz za wszystkie programy do niego.? Dla przykładu policzmy co
"przeciętny" złodziej użytkownik tego systemu ma zainstalowane na komputerze:
- WIndows XP Prof (od 360 do 1040 zł OEM albo Box)
- Office 2003 (od 250 - studenci do 1537 zł)
- Pover DVD 6.0 (350-500 zł)
- Nero 6 (296 zł)
- MKS Vir (175 zł rocznie - dom) albo Norton 2005 (ok. 366zł rocznie)
- Adobe Photoshop (2907zł - upgrade ok 870zł) albo Corel 12 (2111 zł)
- ACD See 7 (220 zł)
- FineReader 7.0 (562 zł)
- WinRAR (129zł)
- Partition Magic (283 zł)
i wiele innych gier za ok. 200 - 1000 zł
Zatem podliczmy ową "popularność". Komputer ok. 1600-2700 (bez monitora) +
programy: ok.6030 zł (nie liczyłem Partition Magic'a) razem: ok. 8500zł
Pytanie ile osób w Polsce stac jest na wydanie takiej kwoty na komputer
(zważywszy fakt, że komputer przy rozwoju gier starcza najwyżej na 2 lata)??
Zatem o popularności systemu nie świadczy to ile osób go ukradło oraz to ile
musiało ukraść programów, żeby móc cokolwiek na tym systemie robić, ale to ile
osób użytkuje ten system faktycznie za niego płacąc oraz za oprogramowanie.
Przypuszczam, że (nie licząc firm) to ok.1-2% polskiego społeczeństwa.
Twierdzenie, że windows jest najpoluparniejszym systemem w Polsce to tak jakby
twierdzić, że najpopularniejszym samochodem w Polsce jest Mercedes albo BMW po
warunkiem, że jest kradzione (i nie mam tutaj na myśli porównywnania
jakościowego ale cenowego), a nie np Fiat.
Zajmuję się pomocą komputerową ludziom i wiem, że sam Windows dzisiaj nie
wystarczy (nawet oryginalny). Ludzie często kupuja winde, uruchamiają kompa,
wchodzą do internetu i po paru dniach system nie nadaje sie do użytku. Zatem nie
piszmy tutaj tylko o systemie, bo to za mało!! Dzisiaj bez co najmniej 2-ch
programów antywirusowych, z czego jeden to np NIS (z firewallem, skanerem
antywirusowym i antyspamowym) a drugi to program wspomagający do usuwania
Spyware, Adware i innych robaków nie ma co pchać się do internetu z windą.
Pod tym względem Linux jest bezpieczniejszy i nawet jeżeli jakimś cudem złapiemy
jakiegoś wirusa to nie wywali nam to systemu na lewą stronę a jednynie poczyni
spustoszenia na partycji użytkownika.
Następny problem to łatwość obsługi systemów. Tutaj aż ręce opadają. 99.1%
użytkowników windowsa nie ma bladego pojęcia o systemie, którego używa ani tym
bardziej o obsłudze programów zabezpieczjących ten system przed atakami z internetu.
Piszesz, że linux jest trudno konfigurowalny, że nie ma na niego profesjonalnego
oprogramowania, że to albo tamto nie zawsze chodzi...a na windzie tak nie ma???
Owszem jest profesjonalne oprogramowanie, ale biorac pod uwage jego cenę, to
raczej mało ludzi go kupi a więcej ukradnie.
Biorac pod uwage domowe zastosowanie komputera dla przeciętnego użytkowika, to
linux jest rozwiązaniem tanim i przyjaznym. Instalując linuxa w 20 minut
instalujesz nie tylko system, ale również duży pakiet oprogramowania, który
pozwala ci od razu na podjęcie pracy (napisanie tekstu, wysłanie maila,
posłuchania muzyki, oglądnięcia filmu, czy oglądnięcia tv - jak się ma kartę,
jak i również wczytanie i obrobienie fotografii). Czy windows to potrafi....nie
stety nie. Nawet instalacja nie jest prosta - wiem o tym bo duzo zgłoszeń jakich
mam dotyczy instalacji systemu. Ale sama instalacja to nie wszystko... często
ludzie nie mają płytek ze sterownikami do swoich płyt głównych i kart
graficznych (to co linux wykrywa automatycznie) windzie trzeba dostarczyc z
zewnątrz. Oczywiście można sterowniki ściągnąć z netu, ale jak tu wejść do netu
gdy sie niema programów ochronnych?? Sciągająć sterowniki, łatwo można kompa
zainfekować i cała instalacja zaczyna sie od początku itp.itd.
Co zaś do obsługi (podobno trudnej i skomplikowanej) linuxa to można tak
skonfigurować i poustawiać wszystko, że po uruchomieniu kompa wszystkie programy
będą działały po kliknięciu w odpowiednią ikonkę i wszystko będzie działać (bez
zwiechy i innych zawirowań typu błąd w wyjątku 05867xc7485, o którym nawet
programiści Microsoftu nie maja pojęcia co to jest).
Sam mam Gentoo i nie mam najmniejszych problemów z niczym ( a jak mam to na
forach zawsze znajde pomocną dłoń i rozwiązanie). Wcześniej użytkowałem jeszcze
Mandrake'a a ostanio bawię się moim zdaniem bardzo dopracowaną i łatwą w
obsłudze dystrybucją Ubuntu.
Zanim zaczniesz oczerniać system policz wszystko dokładnie i zastanów się co
piszesz.
Ja też mam ośmiolatka i też kończy I klasę. I też próbował pyskować, wiecznie
niezadowolony, też miał trudności z koncentracją i tego "też" mogłabym jeszcze
sporo wymienić...
Co zauważyłam: bezwzględną winę komputera i ogłupiających gier czy kreskówek w
tv, a właściwie to moją, bo pozwalam grać i oglądać.
Do triss: widzisz, komputer na początku jest atrakcją edukacyjną (programy
edukacyjne) Niestety po niedługim czasie przestaje się mieć nad nim kontrolę.
Bardzo trudno jest odmówić dziecku, które o niczym tak nie marzy, jak o grze,
którą z kolei mają koledzy i ciągle o niej gadają, przechodza kolejne plansze
itd.
Kaor, ja też szukałam przyczyn takiego zachowania mojego syna. Zauwazyłam, że
ogromny wpływ ma na niego jeden z kolegów. Kolega z komputerem oczywiście.
Jakieś dwa miesiące temu, zaczęłam robić dyskretne posunięcia, żeby zmienić
mojemu synowi obiekt zainteresowań.
A więc tak:
Ograniczyłam korzystanie z komputera do minimum. Robiłam to stopniowo i nie na
zasadzie: "nie będziesz grał, bo to cię ogłupia" tylko komputer był coraz
bardziej dla syna niedostępny (wirus, defragmentacja dysku, moja praca,itp.
Ograniczyłam spotkania z kolegą, już się nie odwiedzają w domach. "Zepsułam"
nagrywarkę w komputerze i płyt juz nie mogą przegrywać.
Zaprzyjaźniłam syna z chłopcem który nie ma komputera. Wrażenia syna przez
pierwszy tydzień: "ale ja nie chcę się z nim bawić, on jest nudny" mnie
załamywały. Okazało się, że po tygodniu znaleźli wspólny język.
Zaczęłam mojemu synowi zagospodarowywać czas. Dziecko w wieku 8 lat, nie jest
zbyt absorbujące, prawda? Najczęściej pozostawiamy je same sobie, potrafi się
sobą zająć. Niestety, najczęściej te zajęcia nie wnoszą nic produktywnego.
Przyznałam się sama przed sobą, że stałam się wygodnicka i ruszyłam do boju
Zaczęlismy więcej chodzić na basen, grać w piłkę na boisku, chodzić na koncerty
(chodzi do szkoły muzycznej). W domu też nie pozostawiam go samemu sobie. Gramy
w gry planszowe, tańczymy, sprzątamy, gotujemy, rysujemy, układamy klocki.
Staram się włączać mojego syna w każdą czynność którą wykonuję. Dzisiaj na
przykład segregowaliśmy stare ubrania i okazało się to świetną zabawą w
przebieranki.
Co do szkoły i lekcji. Ja widzę już zmęczenie mojego syna, widać że nie może
doczekać się wakacji. Nasza Pani na szczęście jest w porządku, lekcje w szkole
są bardzo ciekawe, niewiele zadaje do domu (zwykle 10-15 min. odrabiania)
Uważam, że siedzenie godzinami przy lekcjach raczej zniechęca do szkoły.
Jeśli chodzi o pyskowanie, absolutnie na to nie pozwalam. Każę synowi iść do
swojego pokoju i "przemysleć" co mówi i robi. W tym czasie, oczywiście nie
pozwalam mu się bawić. Zwykle po 5-10 min. już słyszę przeprosiny.
Aha, jakaś puenta tych moich wypocin by się przydała No więc, zauważyłam na
szczęście zanaczną poprawę w stosunku do zachowania syna z przed 2 czy 3
miesięcy. Więcej się stara przy odrabianiu lekcji, zainteresowania też zmienił,
teraz robi eksperymenty z encyklopedii doświadczeń Mam nadzieję, że domu mi
nie spali
huan jest spowodowany, by zostać uzupełniony przyszły rok
huan jest odpowiedzialny za przygotowywanie
huan jest znany dla nagiego
huan jest uuer kumi?ogłoszenie
huan jest tryton cienkim kumen uuan? middilgard thenne
huan jest teraz pół
huan jest ale trzy letnie
huan jest uuer kumi
huan jest brany daleko
huan jest naszym kierownikiem oprzyrządowania laboratorium
huan jest bliżej standardowej chińskiej definicji ładnego
huan jest teoretycznym fizykiem który ma
huan jest połączeniem nowoczesnego tańca
huan jest wiodąca liczba między drugi pokolenie chińskim występem
huan próbuje, by otworzyć się nowe podejście do sztuki występu
huan jest bardzo troszczącą osobą
huan jest też członkiem instytutu american dyplomowanego rewidenta
huan kładzie w olbrzymim wysiłku
huan zbiera się artykuły i pisarze dla następnego wyjścia
huan jest bardzo poważny o pracy
huan jest noszony
huan jest poziomem nic
huan jest krótką formą zhejiang
huan jest odpowiedzialny dla rozwoju klienta bankowości opartej na obrocie
walory dla asia
pokojowy region
huan jest zmuszony z linearną jazdą i zatrzymuje się
huan jest jedynym piosenkarzem, który wygrał trzy razy kolejnie tytuł "the
najlepszych dziesięć filmu i piosenkarzy tv kraju"
huan teraz jest administrator WWW dla boardpass
huan jest zastrzelony i ojciec jest chwycony kiedy reszta grupy ucieka
huan jest przewodniczącym porcelanowego biznesu
huan jest najmłodszy amatorski i wiedział i on bardzo jest zainteresowany w
meteorze
obserwacja przez lata
huan jest vice
huan jest wyprodukowany w porcelanie
huan jest samym jedynym człowiekiem, który może zabić
huan wraca do america dzisiaj i tak robi jui
huan jest zawsze więc wishy rozmyty i nie decydują się
huan jest tak
huan jest konkurencyjnym ostatecznym graczem dysku
huan jest sławny w porcelanie dla jego osiągnięć w komponowaniu i zaśpiewaniu
huan jest jedyną osobą stającą między księciem i trwałym uwięzieniem
huan aktualnie rozwija medyczne programy edukacji
huan jest gorący
huan jest wydział w szkole biznesu nanyang?podział s marketingu i
międzynarodowy biznes
huan teraz jest znany jako irniel
huan jest jeden z dziewięciu penang kdu?szkoła s absolwentów inżynierii kto
osiągnął honory pierwsza klasy w b
huan jest dyrektorem
huan jest chiński ziołowy produkt, którego żądania etykiety, że to jest dobry
dla
"bezsenność spowodowana, by zadawać ból
huan jest prokurator w gałęzi kaohsiung taiwan wysokiego sądu
huan jest tradycyjny ziołowy środek użył jako środek uspokajający i
przeciwbólowy
huan bierze udział w irvington szkoła średnia dla 2001
huan jest misjonarz, którego cel ma przynieść nauczania pokoju przez buddha
do cywilizowanego anglo
huan jest doktor tego życia w muzie
huan jest też wielkim agentem detoksykacji
huan jest tutaj w maine
huan jest w america nielegalnie
huan był szczery charakter jak chłopiec, żeby dwie osoby mogły zgodzić się
dobrze
bardzo
huan jest siostrą liza
huan poddaje się propozycja do uniwersytetu mcmaster, ponieważ nworcc jest
własny medyczny
program rezydencji onkologii
huan jest nowocześni pionierzy ery jednej z porcelany skały i toczyć muzykę
huan jest kultywowany w porcelanie i lakierze asfaltowym i jest główny składnik
w bai yunnan
proszek yao tamował ciężkie krwawienie i promować szybkiego uzdrawiać
huan jest znany do wszystkiego i wielu ludzi ma czułe pamięci
huan jest tak tak
huan jest ma za sobą chieh
huan jest uszanowany i jest mający za sobą tuta i jest zrekrutowany podczas
najemnika
wizyta armii dumać
huan jest największe przedsiębiorstwo dla dającego plony ndfeb
huan teraz jest wycofany i zamieszkuje w hej miasto minh chi
huan jest mieszkany w spokojnym cul de torba niedaleko wszystkiego
huan ma osiemdziesiąt lat
huan jest bardzo dobry doktor od qin
huan jest zastępca dyrektora centrum dla języki obce i
wykładowca w może uniwersytet tho
huan jest wszystkich kształtów i ocenia; i wszystkich stopni i orzeczenia
huan jest zainteresowany duchem wewnątrz każdy śmiertelny zwój pukiel
huan jest meer niet
huan jest "gothically jest lubieżny
huan nie jest " artysta instalacji" ale "artysta występu
huan jest największe przedsiębiorstwo dla dających plony magnesów ndfeb w
porcelanie
huan jest " lek" z porcelany, która szeroko została użyta w nas podczas
dziesięciu roku okres
huan jest
huan jest długo opuszczony caravansery buddysty w bardzo daleko zachodnim
porcelany
-
jeśli nie ma żadnej łyżki, komputerze przy leży jakaś pewno na
* * *
aż się ciśnie na usta: nareszcie, świat stanął otworem (cokolwiek to znaczy)
ciśnie się też na usta: co to doktor tego życia w muzie ??
hm